Dzisiaj Śląsk Wrocław w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy zmierzy się z Sevillą. – Zawodnicy Stanislava Levy’ego muszą zagrać rozważnie, z pełną koncentracją od pierwszych minut meczu. Uważam, że bramkowy remis będzie dużym sukcesem – podkreślił Jacek Ziober, były piłkarz hiszpańskiej Osasuny Pampeluna.
– Nie można im pozwolić na „klepanie” piłki. Wrocławianie muszą się postarać o szybki odbiór piłki. Hiszpanie będą chcieli natychmiast przejąć inicjatywę. Śląsk przede wszystkim musi się więc przeciwstawić walecznością. Nie wolno Hiszpanom zostawić zbyt dużo wolnego miejsca – podkreślił były reprezentant Polski.
Gdzie leży największa przewaga hiszpańskiego klubu? – Hiszpanie grają kombinacyjnie. Trzeba zwrócić uwagę na indywidualne umiejętności techniczne poszczególnych piłkarzy Sevilii. Tutaj gracze z Andaluzji mają zdecydowaną przewagę. Śląsk nie ma tak wielu dobrze wyszkolonych zawodników. Wrocławianie powinni się skupić na podwajaniu w grze obronnej, a także asekuracji – zakończył Ziober.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.