Mariusz Zganiacz nie jest już zawodnikiem Piasta Gliwice. Na łamach dziennika Fakt piłkarz mówi o okolicznościach rozstania.
– Na początku stycznia piąty trener Piasta poinformował mnie drogą mailową, że mam się stawić na treningu rezerw. Tylko tyle. Szczegółów miałem się już dowiedzieć od trenera drugiego zespołu Piasta. Dla mnie takie podejście to dramat. Kiedy Piast spadł z ekstraklasy w 2010 roku, trener Brosz i trener Dudek na kolanach prosili mnie, żebym nie odchodził z klubu. Tak też zrobiłem, a teraz pożegnano mnie w taki sposób – wspomina Zganiacz.
– Nie wiem, czy to prawda, ale mówi się, że z kadry pozbywa się kolejnych piłkarzy, których do Gliwic sprowadził poprzedni menedżer Janusz Bodzioch. Tak było ze mną, tak też jest czy było z innymi zawodnikami. Myślę, że kolejnym piłkarzem, który opuści Piasta, będzie Mateusz Matras – dodaje piłkarz.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.