Spotkanie zamykające 15. kolejkę Bundesligi nie przyniosło sensaci. Bawarczycy pewnie zwyciężyli Stuttgart.
Po ostatnim blamażu drużyna Bayernu Monachium podkreśla swoją wartość i bez najmniejszych problemów zdobywa komplet punktów.
Mecz od samego początku ułożył się po myśli gospodarzy. Już w drugiej minucie meczu błąd obrony wykorzystał duet Sane – Kane. Najpierw Niemiec minął bramkarz, a potem wystawił piłkę do pustej bramki swojemu koledze z ataku. Jeszcze w tej samej części spotkania do siatki trafiali Kim Min-Jae i Mueller, lecz obydwie sytuacje zostały zweryfikowane przez VAR i bramki został anulowane. Do przerwy więc wciąż mieliśmy zaledwie 1:0.
Po przerwie Bayern nadal dominował w meczu tworząc kolejne sytuacje. Po raz drugi linię obrony przełamał Anglik. Kane w 55. zdobył gola na 2:0 i wiele zapowiadało, że to nie koniec. Po 10. minutach do asysty, gola dołożył obrońca Kim Min-Jae. Bawarczycy nie wypuścili kontroli nad meczem do samego końca i pewnie zwyciężyli 3:0 udowadniając, że zeszłotygodniowa porażka to tylko wypadek przy pracy, a maszyna jest odpowiednio naoliwiona.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.