Przejdź do treści
#ZdarzyłoSięWFutbolu: Jedyny taki finał

Polska Ekstraklasa

#ZdarzyłoSięWFutbolu: Jedyny taki finał

Minęło już 50 lat od dnia, w którym Górnik Zabrze wystąpił w finale europejskich rozgrywek. Pół wieku później to nadal jedyna polska drużyna, której udało się dokonać tej sztuki.


To piłkarze Manchesteru City mogli się cieszyć z wygrania trofeum (fot. Reuters)


Zabrzanie dysponowali w sezonie 1969-70 bardzo mocnym zespołem i to nie tylko na skalę polską. W kadrze Górnika można było wtedy znaleźć tak znakomitych piłkarzy jak Hubert Kostka, Stanisław Oślizło, Jan Banaś czy Włodzimierz Lubański. Złote lata naszego futbolu miały dopiero nadejść, a zwiastunem tego, co Polacy będą znaczyć w kolejnej dekadzie była właśnie postawa podopiecznych Michała Matyasa.

W drodze do wielkiego finału Pucharu Zdobywców Pucharów Górnik Zabrze odprawiał kolejno z kwitkiem takich przeciwników jak Olympiakos Pireus, Rangers FC, Lewski Sofia i wreszcie AS Roma. To właśnie starcie półfinałowe przeszło do legendy, ponieważ zakończył je dopiero trzeci – dodatkowy mecz, którego zwieńczeniem był słynny rzut monetą. 

Opromienieni chwałą pierwszego polskiego finalisty europejskich rozgrywek, piłkarze Zabrza udali się do Wiednia, by na słynnym Praterze zmierzy się z Manchesterem City. Dla całej Polski było to wielkie wydarzenie, a zawodnicy Górnika otrzymali pozwolenia, by zabrać ze sobą na decydujące starcie swoje żony i narzeczone – co jak się finalnie okazało było jedyną formą nagrody, na którą mogli liczyć za swój sukces.

Tak jak w 1974 roku – chociaż wtedy w Wiedniu nikt jeszcze nie mógł tego wiedzieć – biało-czerwonej piłce ponownie na drodze stanęła pogoda. Nie jest to rzecz jasna żadna wymówka, ponieważ aura była taka sama dla obu drużyn, jednak nie sposób nie ulec wrażeniu, że bardzo niska temperatura i rzęsiście padający deszcze stworzył warunki, w których dużo lepiej czuli się gracze Joe Mercera.


Manchester City bardzo szybko uzyskał przewagę i jeszcze przed upływem kwadransa, dzięki trafieniu Neila Younga wyszedł na prowadzenie. Kiedy pierwsza połowa zbliżała się do końca, na 2:0 z rzutu karnego podwyższył Francis Lee i było już jasne, że Górnikowi będzie bardzo trudno odrobić straty. 

Rozmiary porażki zdołał po zmianie stron zmniejszyć Oślizło, ale było to wszystko na co zabrzanie mogli sobie pozwolić podczas tego zimnego kwietniowego wieczoru. Warto jednak w tym miejscu przypomnieć, że łapiący wiatr w żagle Górnik był cały czas wybijany z rytmu przez rywala, który w drugiej połowie coraz częściej grał na czas, raz za razem podając piłkę do bramkarza i kradnąc cenne minuty. Jak się finalnie okazało, chociaż Anglicy byli z tego powodu wygwizdani, taka taktyka przyniosła im upragniony triumf.

– Niestety, ale zajęliśmy tylko drugie miejsce. Kiedy sportowiec się na nim znajduje, to jest przegrany. Doszliśmy do finału, ale tam już niczego nie uzyskaliśmy – wyznał Kostka podczas rozmowy z „Piłką Nożną”.

Słowa słynnego bramkarza były znamienne, ponieważ za jeden z największych sukcesów w historii polskiego futbolu, zawodnicy Górnika nie otrzymali nawet premii. Liczyło się tylko i wyłącznie zwycięstwo, a jakby tego było mało, dziś trudno nawet o dobre pamiątki z 29 kwietnia 1970 roku, o medalach nie wspominając.

Po końcowym gwizdku finału tak porażkę Górnika komentował Matyas. – Mecz o tak dużym ciężarze gatunkowym nie mógł być pięknym widowiskiem. Manchester City to dobra drużyna, ale przy lepszej dyspozycji naszego zespołu, można było to spotkanie wygrać. Niestety, popełnione błędy w pierwszej części meczu, przyniosły Anglikom prowadzenie, którego później nie mogliśmy już odrobić – komentował.

– Jestem pełen uznania i podziwu dla zawodników, którzy po trzech wyczerpujących pojedynkach z Romą i tu w Wiedniu potrafili grać z ogromną ambicją, nie rezygnując z walki do samego końca – dodał.





Górnik Zabrze – Manchester City 1:2 (0:2)
0:1 – Young (12′)
0:2 – Lee (42′) k.
1:2 – Oślizło (68′)

Górnik Zabrze: Kostka – Latocha, Floreński (Deja), Oślizło, Gorgoń – Olek, Wilczek (Skowronek), Szołtysik – Banaś, Lubański, Szaryński.

Manchester City: Corrigan – Book, Doyle (Bowyer), Booth, Pardoe – Heslop, Oakes, Towers – Bell, Lee, Young.



gar, PiłkaNożna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Polska Ekstraklasa

Wielkie hity w 12. kolejce Ekstraklasy! [WIDEO]

Przed nami 12. kolejka Ekstraklasy i dwa hity. Widzew Łódź zmierzy się z liderującym Górnikiem Zabrze, Legia Warszawa podejmie Lecha Poznań.

2026.10.18 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2026/2027
Lech Poznan - Korona Kielce
N/z Terry Yegbe
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.10.18 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2026/2027
Lech Poznan - Korona Kielce
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Górak o odejściu Szwargi z GKS-u Katowice. „Był tylko częścią klubu”

Dawid Szwarga został nowym trenerem Rakowa Częstochowa, z którym podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28, z opcją przedłużenia. Do jego odejścia z GKS-u Katowice, w programie Canal+ Sport, odniósł się Rafał Górak.

2026.08.12 Katowice
Pilka nozna Liga Konferencji UEFA sezon 2026/27 Trzecia runda kwalifikacji - drugi mecz
GKS Katowice - Hapoel Tel Awiw
N/z Rafal Gorak Dawid Szwarga
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.08.12 Katowice
Football UEFA Conference League 2026/27 season Third qualifying round 2nd leg
GKS Katowice - Hapoel Tel Aviv
Rafal Gorak Dawid Szwarga
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Papszun uderzył w Lecha Poznań. „W decydujących spotkaniach często zawodzi”

Marek Papszun, trener Legii Warszawa, przed spotkaniem z Lechem Poznań zwrócił uwagę na problemy rywali w najważniejszych meczach. Szkoleniowiec przypomniał m.in. porażkę Kolejorza w eliminacjach Ligi Mistrzów i przeciwko liderowi Ekstraklasy.

2026.09.20 Bialystok Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027 Mecz 9. kolejki rozgrywek Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - Legia Warszawa N/z Marek Papszun trener Legii Warszawa szkoleniowiec coach Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.09.20 Bialystok Bialystok Football Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027 Jagiellonia Bialystok - Legia Warszawa Credit Michal Kosc / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Uryga dla PN: Jordi zaczepił prezesa, a co za tym idzie wszystkich nas w klubie

Wielu stawiało już na nim krzyżyk, tymczasem Alan Uryga jest jedną z najjaśniejszych postaci Białej Gwiazdy po jej powrocie do Ekstraklasy. Liderem na boisku, poza nim, a do tego jego bramki w końcówkach przyniosły cenne punkty w meczach z Koroną i Śląskiem.

2026.09.18 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/27
Wisla Krakow - Slask Wroclaw
N/z Pilkarze Wisly, radosc po meczu, Alan Uryga, Angel Rodado
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.09.18 Krakow
Football Polish top league , 2026/2027 season
Wisla Krakow - Slask Wroclaw
Pilkarze Wisly, radosc po meczu, Alan Uryga, Angel Rodado
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Były piłkarz Górnika wystąpi na gali sportów walki

Adam Danch, były kapitan Górnika Zabrze i dwukrotny reprezentant Polski, spróbuje swoich sił w sportach walki. Wystąpi na gali Jenel Fight Night, która odbędzie się w sobotę, 7 listopada, w Zabrzu.

2016.05.14 Nieciecza
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2015/2016
Termalica Bruk Bet Nieciecza - Gornik Zabrze
N/z kibice Gornika rozebrali swoich pilkarzy z barw klubowych Adam Danch
Foto Lukasz Laskowski / PressFocus

2016.05.14 Nieciecza
Football Polish Ekstraklasa season 2015/2016
Termalica Bruk Bet Nieciecza - Gornik Zabrze
kibice Gornika rozebrali swoich pilkarzy z barw klubowych Adam Danch
Credit: Lukasz Laskowski / PressFocus
Czytaj więcej