Po całkiem dobrym spotkaniu w Lidze Europy tym razem Zawisza w Ekstraklasie zmierzył się z Koroną Kielce. Na stadionie w Bydgoszczy zgromadziło się niewielu kibiców, ale obejrzeli oni zwycięstwo swojego zespołu.
W II rundzie eliminacji Ligi Europy Zawisza zmierzył się z Zulte Waregem. W pierwszym starciu tych dwóch drużyn Belgowie wygrali 2:1, ale ekipa z Bydgoszczy zaprezentowała się z całkiem dobrej strony.
Starcie tych dwóch zespołów było ciekawe głównie dzięki Ryszardowi Tarasiewiczowi. Jeszcze kilka tygodni temu ten szkoleniowiec prowadził Zawiszę, ale latem obydwie strony się rozstały i popularny „Taraś” przejął kielecką Koronę.
Pierwsza połowa spotkania niestety nie zachwyciła. Oprócz ładnych uderzeń z dystansu między innymi Samuela czy też Piotra Petasza, na murawie nie dało się zbyt wiele. Nic więc dziwnego, że pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Druga połowa należała już tylko do Zawiszy. Gospodarze zaczęli grać bardzo dobrze w ofensywie, co przyniosło efekt w 67. minucie. Wówczas fatalny błąd popełnił Ouattara, co wykorzystał JorgeKadu strzelając gola na pustą bramkę.
Kilka minut później Kamil Sylwestrzak zachował się bardzo źle i bramkę zdobył Luis Carlos. Zawisza po katastrofalnych błędach rywali odniósł pewne zwycięstwo 2:0.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.