Jeszcze przez stare władze Polskiego Związku Piłki Nożnej zwolniony został Andrzej Zamilski. Doświadczony szkoleniowiec nie zgadza się z uzasadnieniem decyzji i poszedł do sądu.
– Jeśli kiedyś były lekcje etyki, to prezesi Lato i Matusiak najwyraźniej na tych zajęciach wagarowali. Postąpili ze mną nieelegancko z prawnego punktu widzenia. Chodzi mi o to, że wpisali niezgodną z prawdą przyczynę rozstania – powiedział Zamilski.
– Napisali, że odchodzę z powodu zaprzestania pracy z rocznikiem 1991. Ale ja z tym rocznikiem nigdy nie pracowałem – dodał doświadczony trener.