Zagłębie Lubin z arcyważnym zwycięstwem. Miedziowi wykorzystali przetasowanie składu u swojego rywala i pokonali Lech Poznań 2:1. Dzięki zwycięstwu, lubinianie wyskoczyli ze strefy spadkowej.
Zgodnie z oczekiwaniami, Lech Poznań rozpoczął spotkanie z bardzo zmienionym składem. Sztab szkoleniowy mistrza Polski ma z tyłu głowy nadchodzący rewanż z Bodo/Glimt w Lidze Konferencji i na ligowe starcie z Zagłębiem zdecydował się na zmienione ustawienie. Szkoleniowiec Lecha zdecydował się na ośmiu nowych piłkarzy w porównaniu do składu na Bodo. W pierwszym składzie wyszedł między innymi Artur Sobiech i Kristoffer Velde.
Mistrz Polski od początku grał jednak bardzo słabo. Roszady nie zdawały egzaminu i zespół wyglądał na niezgrany, co skutkowało wieloma błędami i otwieraniem przestrzeni dla Zagłębia. Lech w na początku przeprowadził kilka niezłych ataków, jednak później obniżył loty. Goście świetnie wykorzystali pomyłki rywala i w pierwszej połowie dwukrotnie wyszli ze skutecznymi kontrami. W 23. minucie Dawid Kurminowski fantastycznym uderzeniem wykończył kontrę Zagłębia.
Na kolejne trafienie trzeba było poczekać kilkanaście minut. Miedziowi znów wyszli z kontrą i Łukasz Łakomy został świetnie obsłużony przez Bohara. Efektowną podcinką pokonał Filipa Bednarka i Zagłębie prowadziło już 2:0.
Jeszcze przed przerwą Lech zdobył kontaktowe trafienie. Sousa zagrał prostopadle z bocznego sektora boiska, Artur Sobiech był we właściwym miejscu i napastnik Lecha trafił do siatki. To pierwsze trafienie Sobiecha w rozgrywkach Ekstraklasy, odkąd jest zawodnikiem poznańskiego Lecha.
W drugiej połowie sporo się działo pod obiema bramkami. Już kilka minut po wznowieniu gry Kurminowski miał szansę na swojego drugiego gola w tym spotkaniu, jednak piłka po jego uderzeniu minęła się ze słupkiem. W kolejnej akcji Lech także stworzył zagrożenie w polu karnym Zagłębia, jednak w tym wypadku uderzenie Sobiecha zostało zablokowane przez Kopacza.
Lech usilnie poszukiwał bramki wyrównującej i miał wyraźną przewagę. W 74. minucie Sousa zmarnował świetną okazję i z bliskiej odległości strzelił poza obręb bramki. Dziesięć minut później piłka znalazła się w siatce po strzale Ishaka, jednak gol nie został uznany. Szwed pomógł sobie ręką i arbiter ukarał go żółtą kartką.
Akcję meczową w 90. minucie zmarnował Szymczak. Gracz Lecha z bliskiej odległości fatalnie spudłował.
Lech utrzymuje się na 3. miejscu w klasyfikacji. Rywale z przodu jednak oddalają się do Kolejorza. Jeśli Legia wygra swój mecz z Piastem, zbuduje przewagę aż 6 oczek. Strata obecnego mistrza Polski do Rakowa to już 13 punktów.
Zagłębie dzięki wygranej w Poznaniu wyskoczyło ze strefy spadkowej. Jest na 13. miejscu i zapas trzech punktów nad zagrożonymi pozycjami.
Borja Sainz mógł grać w Ekstraklasie? „Wszystko było uzgodnione”
Obecnie zawodnik FC Porto, ale gdyby Kosta Runjaić wyraził zgodę na jego przenosiny do Legii, kto wie, jak wyglądałaby jego kariera. O fiasku tego transferu opowiedział Jacek Zieliński.
Bramkarz Wisły kandydatem do seniorskiej reprezentacji? „Kwestia dni”
Zdaniem Arkadiusza Onyszki Marcel Łubik ma wszystko, aby za chwilę stać się golkiperem pierwszej reprezentacji Polski. Wypożyczony do Wisły bramkarz spisuje się na razie bardzo dobrze.
Marcel Reguła jednak trafi do Borussii? Dyrektor sportowy BVB komentuje
Gwiazda Zagłębia Lubin jest wciąż obserwowana przez kluby z europejskiego TOP 5. W ostatnich dniach mówiło się nawet, że Borussia będzie chciała zimą wrócić po świeżo upieczonego reprezentanta Polski.