W tym roku gola jeszcze nie strzelił Mateusz Zachara, który dobrze spisywał się w barwach Górnika Zabrze jesienią. – Ostatnie dwa mecze rozpocząłem w wyjściowym składzie i czuję się coraz lepiej – podkreślił gracz Górnika, który walczył przez jakiś czas z kontuzją.
– Wiadomo, że to jeszcze nie jest optymalna forma, bo 6 tygodni przerwy zrobiło swoje i pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Jeśli trener znowu na mnie postawi, to będę chciał się odblokować w Poznaniu, coś strzelić i tym samym pomóc drużynie w zdobyciu punktów – podkreślił Zachara.
– Lech do samego końca będzie walczył o mistrzostwo Polski. To bardzo silna drużyna z wieloma indywidualnościami, co udowodnili nie tak dawno w Zabrzu. Ale my też pokazaliśmy się z dobrej strony w dwóch pierwszych meczach rundy finałowej i uważam, że jadąc do Poznania wcale nie stoimy na straconej pozycji – zakończył napastnik Górnika.