Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?
Najlepsza liga świata ruszyła w pełni. Za nami pierwsze rozstrzygnięcia, sensacyjne rezultaty i pierwsze wnioski. Pięć kolejek to co prawda niewielka próbka danych, lecz gdy spojrzymy na sprezentowaną przez Optę tabelę expected points (oczekiwane punkty), możemy wysnuć dość ciekawe wnioski.
KTO NIE PREZENTUJE SIĘ NA MIARĘ POTENCJAŁU?
Poniższą tabelę otwiera widok ścisłej czołówki, którą otwiera Arsenal, a nie jak w rzeczywistości Manchester City. Według xP to mistrzowie Anglii powinni po pięciu kolejkach przodować w Premier League. Natomiast im niżej spoglądamy, tym pojawiają się jeszcze większe dysproporcje.
Uwagę przykuwa przede wszystkim Manchester United, który powinien znajdować się na czwartej lokacie. W rzeczywistości przez swoją nieskuteczność Czerwone Diabły zasiadły na odległym dwunastym miejscu.
Jeszcze ciekawiej jest na dnie tabeli. Newcastle United w rzeczywistości znajduje się na dziewiatym miejscu. Jednak w tabeli punktów oczekiwanych, bazując na ich występach, model uplasował ich na ostatniej pozycji.
Man Utd according to Opta's Expected Points table:
◉ Actual position: 12th ◉ Expected position: 4th
They lead the Premier League for shots (113) and opposition-box touches (182), but have converted just 7.1% of their attempts.