2025 r. był najlepszym w 55-letniej historii PSG. Paryżanie zdobyli wszystkie możliwe trofea krajowe, a na arenie międzynarodowej wywalczyli upragnioną Ligę Mistrzów, a także Superpuchar UEFA oraz FIFA Intercontinental Cup Winner. Do pełni szczęścia zabrakło im tylko zwycięstwa w Klubowych Mistrzostwach Świata (w finale przegrali z Chelsea FC 0:3).
El triunfo en la Copa Intercontinental frente al Flamengo cierra un año 2025 para enmarcar de su PSG.
To zwycięstwa to zasługa ciężkiej pracy Luisa Enrique, który na Parc des Princess stworzył zespół zdyscyplinowany taktycznie, nieuzależniony od swoich gwiazd, tak jak to było w okresie, gdy w PSG występował Kylian Mbappe. „Luis Enrique znalazł w PSG idealne warunki do wdrożenia swojej filozofii piłkarskiej. Zadowolony i pewny swojego podejścia, zaszczepił w swoich zawodnikach przede wszystkim przekonanie o wadze ciężkiej pracy – wartości, która nie jest powszechnie akceptowana – przy pełnym wsparciu klubu we wszystkim, co robi. Zdobyte tytuły dowodzą, że to najlepsza możliwa formuła” – pisze „AS”.
Madrycki dziennik donosi również, że w uznaniu za zasługi 55-letniego trenera, włodarze PSG chcą mu zaproponować historyczny, dożywotni kontrakt. Obecna umowa urodzonego w Gijon szkoleniowca wygasa 30 czerwca 2027 r. „AS” jednak podkreśla: „PSG szczyci się również znalezieniem idealnego trenera i dlatego chce nie pozostawiać wątpliwości co do jego dalszej obecności. Partnerstwo wydaje się być długoterminowe”.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.