Marco Rose pozostanie szkoleniowcem Borussii Dortmund w kolejnym sezonie. Potwierdził to Hans-Joachim Watzke, dyrektor klubu.
Rose trafił na Signal Iduna Park zeszłego lata. (fot. Reuters)
Wszystko wskazuje na to, że bieżące rozgrywki BVB zakończy bez trofeum. Zajmuje drugie miejsce w tabeli Bundesligi, do Bayernu Monachium tracąc sześć punktów. W Lidze Mistrzów nie awansowała do fazy pucharowej. W Lidze Europy odpadła w 1/16 finału. Ze zmaganiami o Puchar Niemiec pożegnała się w ⅛.
Kibice mogą mieć żal o nieumiejętność wykorzystania potknięć Bayernu, brak wyjścia z grupy w LM i przedwczesne odpadnięcia z LE i DFB Pokal. Drużyna zasłużyła na krytykę. Jej szef może jednak spać spokojnie.
– Marco Rose zostanie, ponieważ wykonuje dobrą robotę, chcemy kontynuacji na tym stanowisku i jesteśmy z niego zadowoleni. To bardzo proste – powiedział Watzke w rozmowie ze Sky.
Rose przeniósł się na Signal Iduna Park zeszłego lata. Ten sezon może potraktować jako rozgrzewkę, okres na zapoznanie się z nowym miejscem pracy. W kolejnym wymagania w stosunku do efektów jego działań z pewnością będą wyższe.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.