Wojciech Cygan zabrał głos w sprawie trenera Rakowa. Ważna decyzja już jutro
Raków Częstochowa przeżywa jeden z najgorszych momentów w ostatnich latach. Medaliki przegrały wszystkie sześć spotkań w Ekstraklasie, a po kolejnej porażce władze klubu muszą zdecydować, kto poprowadzi zespół w następnych meczach.
W niedzielnym spotkaniu Raków musiał uznać wyższość Lecha Poznań. Kolejorz był zdecydowanie lepszym zespołem, a częstochowianie przez długie fragmenty nie byli w stanie odpowiedzieć na jego przewagę.
Sam wynik mógłby być dla Rakowa jeszcze bardziej bolesny, gdyby nie dobra dyspozycja Kacpra Trelowskiego. Bramkarz Medalików kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą kolejnych bramek.
Fatalna seria Rakowa trwa
Problemów Rakowa nie można jednak sprowadzać wyłącznie do jednego spotkania. Medaliki przegrały wszystkie dotychczasowe mecze w Ekstraklasie i po sześciu kolejkach mają bilans 0–6. Zespół zamyka tabelę.
Do tego częstochowianie nie zdołali awansować do europejskich pucharów. W 4. rundzie eliminacji Raków po dogrywce okazał się słabszy od Hajduka Split, odpadając z rywalizacji o awans.
Sytuacja zrobiła się na tyle trudna, że po spotkaniu z Jagiellonią Białystok pracę stracił Dawid Kroczek. Jego miejsce tymczasowo zajął Dawid Szulczek, ale również pod jego wodzą Raków nie zdołał się przełamać.
Raków czeka na decyzję w sprawie trenera
Wszystko wskazuje na to, że w klubie szykują kolejne ważne decyzje. Wojciech Cygan za pośrednictwem platformy X poinformował, że decyzja dotycząca wyboru trenera, który będzie teraz prowadził Raków, ma zostać podjęta jutro.
Kibice mają natomiast poznać szczegóły we wtorek. Oznacza to, że najbliższe dni mogą przynieść kolejną zmianę na ławce trenerskiej Medalików.
Decyzja dotyczącą trenera, który poprowadzi @Rakow1921 w kolejnych meczach zapadnie jutro. Jej ogłoszenie planujemy na wtorek.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.