Przejdź do treści
Wnioski po 4. kolejce Premier League

Ligi w Europie Premier League

Wnioski po 4. kolejce Premier League

Everton jest liderem tabeli. W rolę wicelidera wciela się Aston Villa. Manchester City zajmuje miejsce czternaste, Manchester United – szesnaste. O bieżącym sezonie Premier League można napisać wiele, ale nie to, iż jest przewidywalny. Oto dziesięć wniosków po czwartej kolejce.



Jack Grealish i jego koledzy z drużyny rzucili Liverpool na kolana. (fot. Reuters)

 
Świetnie było, ale się skończyło.

Po pierwszych dwóch weekendach rywalizacji Crystal Palace miało w dorobku sześć punktów, plasowało się w czołówce stawki i było jedną z miłych niespodzianek początku rozgrywek. Po dwóch kolejnych na jego koncie nadal widnieje sześć oczek, a drużyna umiejscawia się w środku tabeli. Czar prysł.

Mimo to, piłkarze Orłów udają się na zgrupowania reprezentacji w niezłych nastrojach. Otwierająca faza sezonu była w ich wykonaniu dużo lepsza, niż się spodziewano. Ze starć z Southampton, Manchesterem United, Evertonem oraz Chelsea londyńczycy równie dobrze mogli nie uzyskać żadnych punktów. A uzbierali sześć. To dobry fundament pod budowę przewagi nad strefą spadkową w kolejnych tygodniach i miesiącach.

Zjawiskowo z przodu, niepewnie z tyłu i James na przedzie.

Mniej więcej tak leciałaby piosenka o Evertonie, gdyby śpiewał ją Kazik Staszewski. W minioną sobotę The Toffees pokonali Brighton. Ofensywnie znów zaprezentowali się wybornie: na listę strzelców wpisał się niezawodny Dominic Calvert-Lewin, dwa trafienia i asystę zaliczył niebywały James Rodriguez. Defensywnie wypadli o wiele słabiej. Jordan Pickford popełnił sporo niewymuszonych błędów, spośród których jeden zaowocował stratą jednego z najbardziej kuriozalnych goli tego sezonu. Anglik wypuścił piłkę z rąk, przez nogi Yerry’ego Miny uderzył ją Neal Maupay, a stojący na linii bramkowej Michael Keane nie zdążył złączyć stóp. Katastrofa gotowa.

Podopieczni Carlo Ancelottiego odnotowali siódme kolejne zwycięstwo (uwzględniając wszystkie rozgrywki). Równie udany start zaliczyli tylko raz w historii klubu, w roku 1894. Derby Liverpoolu zapowiadają się arcyciekawie.

 


 

Tyleż Pawie, co Mrówki.

Jednym z wydarzeń czwartej serii zmagań miała być potyczka Leeds United i Manchesteru City. I była. Choć na Elland Road padły tylko dwa gole, o zawodzie poziomem widowiska nie mogło być mowy. Tym, co najbardziej rzucało się w oczy, była intensywność poczynań obu drużyn. W przypadku gospodarzy objawiała się ona głównie w fazie obronnej. Pawie odbierały rywalom piłkę z rzadko spotykanym zaangażowaniem i pasją. Pracowały tak sumiennie, iż na jeden wieczór mogły zmienić przydomek na Mrówki. W pełni zasłużyły na remis.

Nowy defensor jest, czystego konta nie ma.

Za kadencji Pepa Guardioli Manchester City wydał na sprowadzanych obrońców ponad 400 milionów funtów. Ostatnim, najdroższym dodatkiem do formacji był Ruben Dias, pozyskany z Benfiki Lizbona za 65 baniek. A defensywa jak nie była monolitem, tak nadal nim nie jest. W starciu z Leeds błąd prowadzący do utraty gola popełnił Ederson. Oznacza to, że na przestrzeni minionych siedmiu spotkań The Citizens zachowali tylko jedno czyste konto. Dużo za mało.

Atmosfera na Turf Moor coraz gorętsza.

– Zabrakło wiary i starań. W pierwszej połowie nawet ja mógłbym zagrać przeciwko nam – stwierdził po meczu z Newcastle United Sean Dyche. Napięcie między szkoleniowcem a zarządem klubu stale rośnie. Burnley poniosło trzecią porażkę w tym sezonie ligowym, zaliczając najgorszy start w historii występów na poziomie Premier League, a kadra drużyny nie została należycie wzmocniona. Przerwa na mecze reprezentacji bardzo się The Clarets przyda, lecz nie ma pewności co do tego, że po wznowieniu rozgrywek ekipa z Turf Moor będzie sobie radzić lepiej niż dotychczas.

David Moyes musi zostać w domu.

Od kiedy Szkot przebywa na wymuszonej pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 domowej izolacji, West Ham poczyna sobie wyśmienicie. O ile w Pucharze Ligi uległ Evertonowi, o tyle w lidze bezdyskusyjnie pokonał Wolverhampton oraz Leicester. Co więcej, dwa razy zagrał „na zero z tyłu”, a ofensywna współpraca tercetu Michail Antonio–Pablo Fornals–Jarrod Bowen układała się znakomicie.

Wszystko to sprawia, iż skazywane na pożarcie z uwagi na bardzo trudny terminarz Młoty mają na koncie sześć punktów i nieustannie rosną w siłę. Przed nimi jeszcze trzy wymagające spotkania – z Tottenhamem, Manchesterem City i Liverpoolem – a potem powinno być już nieco łatwiej. Życząc Davidowi Moyesowi zdrowia należy trzymać kciuki, by jego ponowne pojawienie się przy linii bocznej boiska nie wpłynęło niekorzystnie na jego zespół.

Masz kłopoty? Wprowadź Nicolasa Pepe!

Do 58. minuty potyczki z Sheffield United Arsenal nie potrafił przełamać bloku obronnego rywala. Wtedy na murawie pojawił się Nicolas Pepe i kompletnie odmienił obraz gry. Iworyjczyk zapewnił drużynie dynamizm oraz zdecydowanie. Co najistotniejsze, przeprowadził dwie akcje, po których Kanonierzy zdobyli dwie bramki, a w konsekwencji trzy punkty.

Mikel Arteta po raz kolejny udowodnił, iż potrafi umiejętnie korzystać z zawodników rezerwowych. To cecha szczególnie pożądana przy tak napiętym terminarzu, jaki podyktowała pandemia. Kiedy poszczególni piłkarze nie prezentują się danego dnia najlepiej, a plan A nie przynosi spodziewanego efektu, Hiszpan stawia na plan B. Rezultat? Dziewięć punktów po czterech kolejkach i czwarte miejsce w tabeli.

Manchester United nie potrafi bronić.

Niekompetentność, nieporadność, naiwność, kuriozalność, niepoważność, skandaliczność. Tego typu słowami należałoby opisywać postawę graczy Manchesteru United w trakcie starcia z Tottenhamem, a i tak nie oddałyby one istoty sytuacji w sposób całkowity. Eric Bailly, Harry Maguire i Luke Shaw popełniali błąd za błędem. David de Gea nie potrafił znieść wszechogarniającej go bezradności i wściekłości. Nemanja Matić i Paul Pogba nie byli w stanie zapewnić partnerom pomocy, jakiekolwiek asekuracji. Marność nad marnościami i wszystko marność.

Koguty skrupulatnie wykorzystały każde potknięcie przeciwnika. Stały się pierwszą przyjezdną drużyną w dziejach Premier League, która strzeliła cztery gole w otwierającej połowie meczu na Old Trafford. W sumie trafiły sześć razy.

 


 

– To zawstydzające. Przyznaję się, to moja wina. Nie tak powinien prezentować się Manchester United. […] To nie było wystarczająco dobre. Dzisiejszy mecz był naszym najgorszym. Nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej. Po takiej porażce trzeba popatrzyć na siebie w lustrze – stwierdził po ostatnim gwizdku arbitra Ole Gunnar Solskjaer. Szereg zawodników wyraziło skruchę w mediach społecznościowych. W następnych tygodniach liczyć się będą jednak nie słowa, a czyny.

Im grają więcej, tym grają lepiej.

Na przestrzeni ośmiu dni Tottenham rozegrał cztery spotkania. Żadnego z nich nie przegrał, trzy wygrał. Awansował do ćwierćfinału Pucharu Ligi. Uzyskał przepustkę do fazy grupowej Ligi Europy. Dokonał historycznej rzeczy na Old Trafford. Drużyna prowadzona przez Jose Mourinho z meczu na mecz wyglądała nie coraz gorzej – jak można było przypuszczać – a coraz lepiej. Zamiast słabnąć, rozkręcała się. Coś, co w teorii nie miało prawa się udać, w praktyce stało się faktem. I za to dla Portugalczyka i jego podopiecznych ogromne brawa.

Aston Villa może zostać rewelacją sezonu.

Niedzielne show nieco skradła Kogutom Aston Villa. The Villans rzucili Liverpool na kolana. Od 1963 roku nikt nie potrafił wbić The Reds siedmiu goli w jednym spotkaniu. Ekipa Deana Smitha – owszem.

Kapitalne zawody rozegrali Ollie Watkins i Jack Grealish. Pierwszy skompletował hat-tricka, drugi jest jedynym piłkarzem w historii Premier League, który brał udział w pięciu akcjach bramkowych w starciu z Liverpoolem (2 gole, 3 asysty). Jeśli zespół z Villa Park utrzyma wysoką dyspozycję, może zostać rewelacją sezonu 2020/21. Rewelacją jego początku już jest.

***

4 Kolejka

3 Października: Chelsea – Crystal Palace 4:0 (Chilwell 50, Zouma 66, Jorginho 78 i 82), Everton – Brighton 4:2 (Calvert-Lewin 16, Mina 45+2, Rodriguez 52 i 70 – Maupay 41, Bissouma 90+2), Leeds – Manchester City 1:1 (Rodrigo 59 – Sterling 17), Newcastle – Burnley 3:1 (Saint-Maximin 14, Wilson 65 i 77 – Westwood 61);

4 Października: Leicester – West Ham 0:3 (Antonio 14, Fornals 34, Bowen 83), Southampton – West Brom 2:0 (Djenepo 41, Romeu 69), Arsenal – Sheffield United 2:1 (Saka 61, Pepe 64 – McGoldrick 83), Wolverhampton – Fulham 1:0 (Neto 56), Manchester United United – Tottenham 1:6 (Fernandes 2 – Ndombele 4, Son 7 i 37, Kane 31 i 79, Aurier 51), Aston Villa – Liverpool 7:2 (Watkins 4, 22 i 39, McGinn 35, Barkley 55, Grealish 66 i 75 – Salah 33 i 60).

Maciej Sarosiek

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Premier League

Kontrowersyjny kierunek transferu Jadona Sancho?

Jadon Sancho wciąż pozostaje bez klubu i możliwe, że jego kariera obierze bardzo niespodziewany kierunek. 26-letni Anglik może zagrać w lidze rosyjskiej.

Birmingham, England, 1st February 2026. Jadon Sancho of Aston Villa passes the ball during the Aston Villa vs Brentford Premier League match at Villa Park, Birmingham. Picture credit should read: Cody Froggatt / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_150_CF_ASTON_VILLA_V_BRENTFORD SPI-4503-0149
2026.02.01 Birmingham
pilka nozna Liga Angielska
Aston Villa - Brentford
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Nowy członek sztabu szkoleniowego Manchesteru United

Manchester United poszerzył sztab szkoleniowy. Zatrudnił asystenta trenera bramkarzy.

Fulham v Manchester United, ManU Premier League Manchester United head coach Michael Carrick shouts at the referee during the Premier League match between Fulham and Manchester United at Craven Cottage, London, UK on 20 September 2026. London Craven Cottage Greater London UK Editorial use only DataCo restrictions apply See www.football-dataco.com , Copyright: xDennisxGoodwinx PSI-24932-0192
2026.09.20 Londyn
pilka nozna , liga angielska
Fulham - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Florian Wirtz opuści Liverpool! Jest zdecydowany na hitowy transfer

Florian Wirtz chce opuścić Liverpool! Gwiazdor jest gotowy na hitową zmianę swojego klubu.

Florian Wirtz of Liverpool during the UEFA Champions League, League Stage Liverpool vs Atletico Madrid at Anfield, Liverpool, United Kingdom, 17th September 2025

(Photo by Alfie Cosgrove/News Images) in Liverpool, United Kingdom on 9/18/2025. (Photo by Alfie Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2025.09.18 Liverpool
pilka nozna liga mistrzow
FC Liverpool - Atletico Madryt
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester United z rekordowym rocznym przychodem! Co z nowym stadionem?

Historyczny krok na Old Trafford! Omar Berrada ujawnia szczegóły planu nowego stadionu.

Manchester United, ManU v Nottingham Forest, Premier League Manchester United midfielder Bruno Fernandes 8 Portrait during the Manchester United v Nottingham Forest Premier League match at Old Trafford, Manchester, England on 17 May 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-2002-0123 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.05.17 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Nottingham Forest
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Gwiazda Tottenhamu kontuzjowana! Wypada na długo

Kolejne fatalne wieści dla Tottenhamu! Ich lider nie będzie dostępny do gry przez kilka tygodni.

Tottenham players ahead of kick off during the Premier League match Tottenham Hotspur vs Aston Villa at Tottenham Hotspur Stadium, London, United Kingdom on 19 September 2026

(Photo by Harvey Murphy/News Images) in ,  on 9/19/2026. (Photo by Harvey Murphy/News Images/Sipa USA)
2026.09.19 Londyn
pilka nozna liga angielska
Tottenham Hotspur - Aston Villa
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej