W pierwszym niedzielnym spotkaniu Seria A Chievo Werona dość niespodziewanie pokonało na własnym boisku lidera tabeli, Genoę CFC 2:1. Mecz miał niezwykle dramatyczny przebieg, a jego losy rozstrzygnęły się w samej końcówce.
Goście wyszli na prowadzenie w 48. minucie kiedy to do bramki Chievo trafił Rodrigo Palacio. Wydawało się, że Genoa kontroluje przebieg wydarzeń na boisku, jednak wszystko zmieniło się po 60. minucie. Z boiska wyrzucony został Dainelli, a gospodarze ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków.
W 74. minucie do remisu doprowadził Pellisier, a w doliczonym czasie gry zwycięskiego gola dla Chievo strzelił Moscardelli.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.