Aż pięć razy Artur Boruc skapitulował podczas sobotniego meczu z Juventusem Turyn. Tak fatalnego dnia od momentu przejścia do Fiorentiny polski bramkarz jeszcze nie miał…
Zupełnie nieoczekiwanie w sobotnim meczu Serie A Fiorentina została aż tak mocno upokorzona. Juventus w ostatnim czasie przeżywał kryzys. Stara Dama zaliczyła serię remisów i jeśli ktoś spodziewał się zwycięstwa tej drużyny we Florencji, to raczej minimalnego.
Tymczasem Artur Boruc wyciągał piłkę z siatki aż pięciokrotnie. Jego koledzy nie potrafili odpowiedzieć ani jednym trafieniem. Dla Polaka był to najgorszy dzień od momentu przeprowadzki do Włoch. Jeszcze nigdy wcześniej były reprezentant naszego kraju nie przepuścił aż pięciu bramek.
10 listopada 2010 roku
AS Roma – ACF Fiorentina 3:2
8 maja 2011 roku
Inter Mediolan – ACF Fiorentina 3:1
17 lutego 2012 roku
ACF Fiorentina – SSC Napoli 0:3
17 marca 2012 roku
ACF Fiorentina – Juventus Turyn 0:5 (0:3)
Na koniec warto dodać, że w wykonaniu Boruca nie był to wcale fatalny występ. Polak oczywiście mógł w kilku sytuacjach zachować się nieco lepiej. Jednak przede wszystkim katastrofalnie zachowywali się defensorzy Fiorentiny. Stąd kompromitująca porażka z Juve.
Wielki powrót Didiera Deschampsa?! Francuz może objąć europejskiego giganta
Didier Deschamps po zakończeniu wieloletniej pracy z reprezentacją Francji pozostaje bez zatrudnienia. Niewykluczone jednak, że już wkrótce wróci na ławkę trenerską. Według najnowszych doniesień doświadczony szkoleniowiec może ponownie objąć klub, z którym w przeszłości odnosił duże sukcesy.
Były selekcjoner reprezentacji Polski łączony z wielkim klubem! Trafi do Włoch?
Kiepskie wyniki Juventusu sprawiły, że Luciano Spalletti nie może być pewny swojej przyszłości. Jednym z kandydatów do jego zastąpienia ma być były selekcjoner naszej kadry narodowej, Paulo Sousa.