PRZEGLĄD PRASY. Wild-Donald Guerrier od poniedziałku nie stawił się w klubie i nie wiadomo, co się z nim dzieje.
– Donald miał wolny weekend i w tym czasie mógł robić co chciał, ale w poniedziałek miał się stawić w klubie na rehabilitacji i sesji zdjęciowej. Nie przyszedł. Nie zjawił się w klubie także, we wtorek. Dzwoniliśmy do niego, ale nie odbierał. Nagraliśmy więc wiadomość, aby jak najszybciej przyszedł i wyjaśnił swoje zachowanie. Jeśli nie przedstawi uzasadnionych przyczyn swojej nieobecności, to może się liczyć z karą finansową – powiedział „Przeglądowi Sportowemu” Maks Michalczak, rzecznik prasowy Białej Gwiazdy.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.