Wisła Kraków nie ma praktycznie żadnych szans na awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, ale postara się zagrać dobre spotkanie rewanżowe z Cercle Brugge, z którym boleśnie przegrała u siebie. Pierwszoligowiec powalczy też o cenne punkty do rankingu.
– Nie możemy myśleć o tym, co było tydzień temu. Chcemy po prostu zagrać dobry mecz w Belgii i powalczyć o jak najlepszy wynik. Myślę, że to jak najbardziej zdrowe podejście, jeśli chodzi o rewanż – mówił trener Wisły Kraków, Kazimierz Moskal.
Obecny zdobywca Pucharu Polski przegrał u siebie aż 1:6 z Cercle Brugge w pierwszym spotkaniu 4. rundy el. Ligi Konferencji. Jedynego gola w barwach Białej Gwiazdy, ustalającego rezultat, strzelił Angel Rodado, który jest w świetnej formie. Co zawiodło w meczu sprzed tygodnia?
– W piłce nożnej są dwie prawdy. Jedna jest taka, że to gra błędów – kto popełnia ich więcej, ten ma większe szanse na porażkę. Jeśli chodzi o drugą rzecz, to trzeba wyciągać wnioski. Futbol to też gra 11 na 11, w pewnych strefach boiska 1 na 1. Zespół z Belgii był od nas dużo lepszy pod względem pojedynków, wykorzystał potencjał. Moim zdaniem byliśmy solidniejsi w grze kombinacyjnej, stworzyliśmy kilka sytuacji, przy których musieliśmy się bardzo napracować. Rywalowi przychodziło to znacznie łatwiej, bo używał prostszych środków, lecz miał do tego predyspozycje. Stąd taki, a nie inny wynik – dodał szkoleniowiec I-ligowca.
Rewanż 4. rundy el. Ligi Konferencji już w czwartek, 29 sierpnia, o godz. 20:00, w Belgii. Transmisja w Polsat Sport 3, Polsat Sport Premium 2, TV6 i Polsat Box Go. W meczu nie zagrają m.in. Mateusz Młyński (ból biodra), Joseph Colley, Bartosz Talar, Dawid Szot, Jakub Stępak, Kacper Duda oraz Giannis Kiakos.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Zbyszek
29 sierpnia, 2024 11:59
Rewanż jest formalnością. Wisła musi zagrać na maksa ponieważ może być pogrom.
Adamo
29 sierpnia, 2024 14:20
Za mało kompromitacji… a mówiłem dać dwa walkowery mniejszy wstyd! Z Wisły została juž tylko nazwa identycznie jak M.U. Dawnych wspomnień… czar!!!
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.
Rewanż jest formalnością. Wisła musi zagrać na maksa ponieważ może być pogrom.
Za mało kompromitacji… a mówiłem dać dwa walkowery mniejszy wstyd! Z Wisły została juž tylko nazwa identycznie jak M.U. Dawnych wspomnień… czar!!!