Nie milkną echa wydarzeń do jakich doszło w trakcie środowego starcia Fiorentiny z Novarą. Szkoleniowiec „Violi” Delio Rossi skoczył do gardła… swojemu podopiecznemu Ademowi Ljajiciowi, za co w końcowym rozrachunku został zwolniony z pracy.
Do incydentu doszło w momencie, gdy zdjęty z boiska Ljajić kierował się na ławkę rezerwowych. Piłkarz powiedział coś do swojego trenera, a ten momentalnie do niego doskoczył i pomiędzy oboma panami wywiązała się spora awantura. Jak się okazało, Rossi miał prawo zareagować ostro.
Nieoficjalnie wiadomo, że De Rossiemu puścił nerwy po tym jak jego piłkarz nazwał go głupszym od własnego syna. Nie byłoby w tym może nic strasznego, gdyby nie fakt, że syn byłego już szkoleniowca Fiorentiny naprawdę jest chory i opóźniony w rozwoju.
De Rossi po meczu przeprosił za swoje zachowanie i przyjął wszystkie konsekwencje. Oprócz zwolnienia z „Violi” krewki trener został także zawieszony na trzy miesiące przez władze ligi włoskiej.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.