To był najważniejszy mecz Bayeru Leverkusen od lat. Aptekarze wyśmienicie wykorzystali swoją szansę i pokonali przed własną publicznością Bayern Monachium, wypracowując nad Bawarczykami jeszcze większą przewagę w tabeli. Zespół Xabiego Alonso mknie po wymarzony tytuł mistrza Niemiec!
Wielkie zwycięstwo zespołu z Leverkusen (fot. Johnny Fidelin / 400mm.pl)
Wielki hit Bundesligi łupem lidera Bundesligi! Bayer Leverkusen udowodnił swoją wielką wartość i był zdecydowanie lepszy od Bayernu Monachium. Aptekarze wygrali 3:0 na BayArenie, choć gospodarze mieli mnóstwo okazji do tego, aby zwycięstwo nad Die Roten było okazalsze.
Już w pierwszej części meczu przewaga Bayeru na boisku była bardzo zauważalna. Zawodnicy Xabiego Alonso często operowali futbolówką i tworzyli sporo sytuacji strzeleckich. Jedną z nich udało się wykorzystać już w 18. minucie spotkania, Robert Andrich posłał prostopadłą piłkę względem bramki do Josipa Stanisicia i piłkarz wypożyczony z Bayernu trafił swojemu macierzystemu klubowi do siatki.
Raptem kilka minut po przerwie było już 2:0, Alex Grimaldo skorzystał z dogrania Nathana Tella i na tablicy wyników było już 2:0. Bayer miał bardzo dużo sytuacji do tego, aby jeszcze bardziej dobić obecnego mistrza Niemiec, jednak ostatni skalp nastąpił w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. W 95. minucie do siatki trafił JeremieFrimpong.
Bayern Monachium był zespołem bezbarwnym, pozbawionym jakichkolwiek atutów w ataku. Zawodnicy pod wodzą Tuchela uderzyli tylko raz w kierunku bramki po cherlawym uderzeniu Noussaira Mazraouiego.
Aktualna przewaga Bayeru nad drużyną z Monachium to już pięć punktów. Zwycięstwo w bezpośredniej konfrontacji z Bayernem było najważniejszym krokiem w kierunku „majstra”. Leverkusen musi teraz trwać w swojej stabilizacji i już za kilka miesięcy być może nastąpi zmiana na niemieckim tronie.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.