W Belgii w ostatnich latach co chwila pojawią się kolejne wielkie talenty. Podczas zakończonej właśnie przerwy reprezentacyjnej pokazała się nowa potencjalna gwiazda.
Reprezentacja Belgii cały czas zachwyca i ma w swoich szeregach nową potencjalną gwiazdę
Powołanie na wrześniowe mecze dostał Jeremy Doku. Urodzony w 2002 roku piłkarz na co dzień występuje w rodzimej lidze w barwach Anderlechtu. Doku dostał szansę od Roberto Martineza i trzeba przyznać, że ją wykorzystał.
Młody skrzydłowy w pierwszym z wrześniowych spotkań pojawił się w samej końcówce meczu i nie zdążył zaprezentować swoich umiejętności, a jego drużyna wygrała na wyjeździe z Danią 2:0. Doku miał natomiast okazję wykazać się we wtorkowym starciu z Islandią. 18-latek znalazł się w wyjściowym składzie na to spotkanie i zagrał bardzo dobrze. Belgowie rozbili Islandczyków 5:1, a Doku ustalił wynik rywalizacji ładnym strzałem prawą nogą.
Belgowie podczas zakończonej właśnie przerwy reprezentacyjnej po raz kolejny pokazali swoją siłę, a Doku udowodnił, że drzemie w nim naprawdę wielki potencjał, co z pewności już zdążyły odnotować najlepsze kluby w całej Europie.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?