Arkadiusz Milik pokazał, jak powinno się walczyć o miejsce w drużynie. Polski zawodnik popisał się hat-trickiem w meczu przeciwko Angers, który Marsylia wygrała aż 5:2.
Olympique Marsylia pokonał Angers aż 5:2 w 23. kolejce Ligue 1. Głównym bohaterem gospodarzy był Arkadiusz Milik, który znalazł się w wyjściowym składzie, zagrał pełnowymiarowy mecz i zapisał na swoje konto aż trzy gole.
Co ciekawe Angers do 11. minuty prowadziło z Marsylią 2:0 i gospodarze musieli odrabiać starty. W 18. minucie Milik zanotował pierwsze trafienie po podaniu Guendouziego. Kilka minut później Gerson wyrównał wynik meczu i taki rezultat utrzymał się do przerwy.
W drugiej połowie strzelali wyłącznie gospodarze, a głównym strzelcem okazał się Arkadiusz Milik. Polak trafiał do siatki w 70. oraz 78. minucie, notując na swoje konto hat-tricka.
Pięć minut przed końcem meczu Cengiz Under zdobył gola, podkreślając efektowne zwycięstwo Marsylii aż 5:2.
Arkadiusz Milik zanotował hat-tricka w najlepszym, możliwym momencie. Jego sytuacja w Marsylii jest niepewna, jednak teraz dał bardzo mocny sygnał Sampaoliemu, że może na niego liczyć. To również wyraźny komunikat dla nowego selekcjonera reprezentacji Polski – Czesław Michniewicz z pewnością nie pominie dzisiejszego wyczynu Arka w meczu z Angers.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.