Widzew Łódź planuje następny głośny zakup! Idą po nowego bramkarza
Widzew Łódź ostatnio pobił transferowy rekord ekstraklasy. Na tym zapewne nie koniec ich działań na rynku.
Wnioskujemy to z informacji, które ujawnił dziennikarz Rudy Galetti. Jego zdaniem, włodarze łódzkiego klubu zagięli parol na bramkarza Kenana Piricia.
31-letni golkiper trafił na listę życzeń Widzewa, który nadal chce wzmacniać swoją obsadę wśród bramkarzy. Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach do klubu dołączyli Rafał Gikiewicz, Maciej Kikolski, a także Veljko Ilić.
Pirić aktualnie gra na chwałę barw azerskiego Neftczi Baku. Podczas bieżącej kampanii rozegrał 16 potyczek. Zdołał w nich zachować 6 czystych kont. Obecnie przez swojego pracodawcę jest wyceniany na około 300 tysięcy euro.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Tomasz
21 grudnia, 2025 17:41
Dobrych zawodników nigdy za dużo. Widzew Łódź musi się cały czas wzmacniać. Aby osiągnąć jeszcze wyższy poziom.
Grzegorz
21 grudnia, 2025 17:59
Głównie sami obcokrajowcy naprawdę nasza liga to naprawdę żaden przedsionek dla przyszłych reprezentantów.
Piłkarska reprezentacja Słowenii wchodzi w nowy sezon Ligi Narodów UEFA w okrojonym składzie. Do listy nieobecnych dołączył Nik Prelec. Napastnik Jagiellonii Białystok musiał odwołać swój udział w zgrupowaniu z powodu problemów zdrowotnych.
Legia pisze historię. Tak rzadko zdarza się to w Ekstraklasie
Legia Warszawa bardzo dobrze rozpoczęła sezon 2026/27. Po dziewięciu kolejkach Wojskowi pozostają jedynym niepokonanym zespołem w Ekstraklasie. Taki początek jest rzadkością.
„W pewnym momencie każdy musi spojrzeć w lustro”. Rafał Wolski trzeźwo o sytuacji Radomiaka Radom
W ostatnim meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom przegrał na wyjeździe z Lechem Poznań aż 1:5. Była to druga z rzędu porażka Zielonych, po której głos w mediach społecznościowych postanowił zabrać kapitan zespołu, Rafał Wolski.
Dobrych zawodników nigdy za dużo. Widzew Łódź musi się cały czas wzmacniać. Aby osiągnąć jeszcze wyższy poziom.
Głównie sami obcokrajowcy naprawdę nasza liga to naprawdę żaden przedsionek dla przyszłych reprezentantów.