David Villa nie zmieni podczas styczniowego okna transferowego barw klubowych. To już absolutnie ostateczne stanowisko FC Barcelony, o którym poinformował… menedżer Arsenalu FC Arsene Wenger.
Hiszpańskie i angielskie media od początku roku informowały o zainteresowaniu Kanonierów bramkostrzelnym napastnikiem i jak się okazało, miały rację. Wenger podczas konferencji prasowej przed meczem z Liverpoolem przyznał, że chciał sprowadzić popularnego „El Guaje” do Londynu, ale Barcelona powiedziała „nie”.
– Barcelona nie chciała sprzedać Davida Villi, ot i cała historia – komentował menedżer Arsenalu. – Pytaliśmy, ale odpowiedź była bardzo stanowcza – dodał.
Jakby tego było mało, snajperowi Blaugrany w nocy z poniedziałku na wtorek urodził się synek i przeprowadzka do innego miasta lub kraju byłaby po prostu niewskazana.
Mourinho nie przejmuje się rekordami. „Liczby idą w zapomnienie”
Wygrana z Valencią CF była już ósmą z rzędu Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach. Szkoleniowiec Królewskich, Jose Mourinho nie przykłada jednak do tych wyników zbyt dużej wagi.