W pierwszej połowie Królewscy mieli problem z przedarciem się przez zasieki obronne rywala. Jedyny celny strzał w tej części meczu oddał Kylian Mbappe w 21. minucie, ale skutecznie interweniował Peter Gulacsi. Poza tym z gry Los Blancos przebijała przewidywalność i oddawali oni jak już niecelne strzały. Villarreal też nie miała sposobu na obronę przeciwnika.
Na początku drugiej połowy Królewscy mieli te same problemy co w pierwszej. W 51. minucie Jose Mourinho wprowadził niestosowany dotychczas przez siebie wariant. Posadzony dziś na ławce Vinicius zastąpił Trenta Alexandra-Arnolda, a w miejsce Anglika na prawej obronie przesunięty został Federico Valverde. Thibaut Courtois został zatrudniony w 60. minucie, gdy obronił uderzenie z dystansu Pape Gueye’a. W kolejnej akcji Belg jeszcze raz obronił strzał Senegalczyka.
Wicemistrzowie Hiszpanii wyszli na prowadzenie w 64. minucie. Po podaniu Valverde miejsce w polu karnym wykorzystał Yan Diomande i pokonał Gulacsiego, strzelając swoją pierwszą bramkę dla Realu.
Po sytuacji z czerwoną kartką obie drużyny dalej szukały swych szans. W 76. minucie Courtois obronił strzał Carlosa Romero. Po 2 minutach Gulacsi kolejny raz powstrzymał Mbappe. Ostatecznie bramki już nie padły i Real wyniósł 3 punkty z tej rywalizacji.