Do końca obecnego sezonu Aston Villa nie będzie podejmować żadnych rozmów w sprawie przyszłości Jacka Grealisha. Kapitan beniaminka jest łakomym kąskiem dla wielu większych i bogatszych klubów, ale wiadomo, że jego przyszłość wyjaśni się dopiero po zakończeniu rozgrywek.
Utrzymanie Aston Villi kluczem do przyszłości Jacka Grealisha (fot. Reuters)
Od dłuższego czasu Grealish jest łączony z przeprowadzką do Manchesteru United, a angielskie media spekulowały, że na Old Trafford będą chcieli wszystkich ubiec i dobić targu z Aston Villą jeszcze przed końcem sezonu. W Birmingham nie zamierza się jednak spieszyć, tym bardziej, że młody pomocnik ma szanse na to, by zagrać na EURO 2020, co z kolei może sprawić, że jego wartość pójdzie jeszcze w górę.
Już dziś mówi się o tym, że każdy chętny na skorzystanie z usług Grealisha musiałby się liczyć z wydatkiem rzędu 60 milionów funtów, ale na Villa Park wiedzą, że kwota ta może jeszcze wzrosnąć.
W tym sezonie kapitan The Villans ma jednak jeszcze misję do wykonania, ponieważ jego drużyna nadal walczy o utrzymanie w Premier League, a już w niedzielę czeka ją finał Pucharu Ligi Angielskiej, w którym zmierzy się z Manchesterem City. Nic więc dziwnego, że kwestia ewentualnego transferu piłkarza została na razie odłożona na półkę.
– Przyszłość Jacka, ale również wielu innych piłkarzy zależy od tego, gdzie będziemy jako klub za kilka miesięcy. Nie ma co ukrywać, że nasze pozostanie w Premier League jest kluczowe dla szans na utrzymanie Grealisha w zespole – powiedział Dean Smith, menedżer Aston Villi.
– Naprawdę, dziś trudno przewidzieć, co może się stać. Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero w lecie – dodał szkoleniowiec beniaminka.
Tylko w tym sezonie 24-letni kapitan Aston Villi wystąpił już na wszystkich frontach w 29 meczach. W tym czasie udało mu się strzelić dziewięć goli i zapisać na swoim koncie osiem asyst. Jego umowa z klubem obowiązuje do końca czerwca 2023 roku.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.