Górnik Zabrze może jeszcze teoretycznie wypaść z czołowej ósemki ligi i pożegnać się marzeniami o grze w grupie mistrzowskiej. Na taki czarny scenariusz nie zamierza pozwolić szkoleniowiec 14-krotnych mistrzów Polski Robert Warzycha.
– Mogę tylko powiedzieć, że który to już raz mamy przed sobą ciężki mecz. Lech jest dobrą drużyną, a potwierdza to ostatni wynik 6:1 z Jagiellonią. Chcemy pokazać walkę i determinacje, w tych elementach musimy ich przewyższać, żeby osiągnąć zadowalający rezultat – powiedział trener podczas konferencji prasowej.
Zdaniem Warzychy, Górnik pod jego wodzą prezentuje się coraz lepiej, co nie zawsze przekłada się na dobre wyniki i punkty. – Z meczu na mecz gramy lepiej. Zdarza się coraz rzadziej, że przeciwna drużyna przejmuje kontrolę nad grą. Z Cracovią graliśmy w 10. Z Lechem wybiegamy mecz i będziemy mieli dobry wynik.
– Musimy wyglądać, jak drużyna, a nie grupa indywidualistów. Jeśli będziemy drużyną w spotkaniu z Lechem, nie będę się bał o wynik – zakończył.