W ostatnim ligowym meczu z Jagiellonią Górnik zagrał znakomicie w pierwszej połowie – prowadził już z drużyną Piotra Stokowca 3:0, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem. – Trzeba się skupić na tym co było dobre w wykonaniu Górnika – powiedział Robert Warzycha w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”.
– Dla mnie ważne są plusy. Nie zgadzam się na przykład, że na początku to przede wszystkim Jagiellonia grała źle. Nie – to my graliśmy bardzo dobrze! – ocenił szkoleniowiec zabrzan.
W drugiej części goście odrobili straty po dwóch wykorzystanych rzutach karnych. Jedna z podyktowanych jedenastek wzbudziła wiele kontrowersji, ale Warzycha nie chciał krytykować sędziego. – Powiem tak – nie spodziewałbym się, że w takim spotkaniu Jagiellonia odrobi straty właśnie z jedenastek – powiedział.
Porażka Wieczystej we Wrocławiu. Simundza obronił posadę
Śląsk Wrocław pokonał 2:0 Wieczystą Kraków. Wrocławianie rozegrali dobre spotkanie i wykorzystali swoje okazje. W Wieczystej zapowiada się gorący tydzień.
Piłkarz Wisły obserwowany przez angielski klub. Skauci byli w Krakowie
Newcastle United ma interesować się Jakubem Krzyżanowskim. Lewy obrońca był obserwowany przez przedstawicieli zespołu Premier League podczas meczu z Rakowem.