Robert Warzycha został niedawno szkoleniowcem Górnika Zabrze, ale formalnie nie będzie mógł prowadzić zespołu w trakcie meczów ze względu na brak odpowiednich uprawnień honorowanych w Europie. Warzycha nie robi z tego wielkiego problemu.
– Wolę na ten temat nie mówić, bo jeszcze powiedziałbym za dużo i narobiłbym sobie kłopotów. No cóż, zrobię w Polsce odpowiedni kurs i tyle – mówi szkoleniowiec Górnika.
Były reprezentant Polski porównuje w wywiadzie ligę polską do amerykańskiej.
– MLS powinna być dla nas wzorem pod względem finansowym. Tam wszystkie kontrakty są wypłacane, kluby mają pieniądze. Nie sądzę też, aby polskie drużyny stać było na Beckhama czy Henry’ego, a oni grali w MLS w ostatnich latach. Natomiast piłkarsko polskie kluby w tej lidze dałyby radę – uważa Warzycha.
Trener Górnika pracował wcześniej w Columbus przez pięć lat, jednak dość nieoczekiwanie go zwolniono. Był wtedy zaskoczony? – Zaskoczony to byłem tym, że z dnia na dzień klub przeszedł w inne ręce, nikt się tego nie spodziewał. Nowi właściciele rozstali się ze mną, ale nie mam się czego wstydzić. Byłem najdłużej pracującym trenerem w historii klubu, odniosłem też najwięcej zwycięstw ze wszystkich szkoleniowców.
Podopieczni Daniela Myśliwca odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie. W sobotę, o iście rosołowej porze, Piast Gliwice podjął Cracovię i wyszedł z tego starcia zwycięsko. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.