Patrik Walemark nie pomoże kolegom z reprezentacji w kolejnych dwóch spotkaniach Ligi Narodów. Szwed wraca do Poznania ze względu na infekcję.
Gdy tylko dopisuje mu zdrowie, jest być może najlepszym piłkarzem Ekstraklasy. Jego forma w obecnej kampanii sprawiła, że Lechowi łatwiej było przejść kolejne przeszkody w lidze czy Europie. W efekcie Walemark otrzymał zasłużone powołanie do reprezentacji.
WALEMARK WRACA Z KADRY
W premierowym spotkaniu z Rumunią (2:1) 24-latek nie mógł pokazać pełni swoich nieprzeciętnych umiejętności. Skrzydłowy Kolejorza dostał tylko 13. minut po wejściu z ławki. Inaczej sytuacja potoczyła się w kolejnym meczu z Polską. Walemark zagrał od początku i był nieustannym utrapieniem dla Tymoteusza Puchacza, który nie potrafił powstrzymać Szweda.
Piłkarz Lecha był najlepszym zawodnikiem tamtego spotkania, co potwierdziła znakomita asysta do Gyokeresa przy trzecim trafieniu. Niestety, ale szwedzki skrzydłowy nie będzie mógł już na tym zgrupowaniu pomóc swoim kolegom. 24-latka dopadła infekcja, która sprawiła, że musiał opuścić zgrupowanie. Jak czytamy w komunikacie Lecha, gdy tylko piłkarz poczuje się lepiej, to wznowi treningi z mistrzami Polski.
ℹ️🇸🇪 Patrik Wålemark z powodu infekcji nie wystąpi w dwóch najbliższych meczach reprezentacji Szwecji, dlatego dziś opuszcza zgrupowanie swojej kadry narodowej. Jak tylko nasz zawodnik poczuje się lepiej, rozpocznie z Kolejorzem przygotowania do najbliższych spotkań. pic.twitter.com/JqO4Poryrh
Podopieczni Daniela Myśliwca odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie. W sobotę, o iście rosołowej porze, Piast Gliwice podjął Cracovię i wyszedł z tego starcia zwycięsko. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Swoje zrobił!