GKS Bełchatów w sobotę rozegra pierwszy mecz w nowym sezonie. Nie przeszkadza to jednak klubowi w testowaniu nowych zawodników.
Z GKS-u Bełchatów odeszło po spadku wielu piłkarzy(foto: Łukasz Skwiot)
W piątek gracze z centralnej Polski po raz ostatni trenowali przed inauguracją sezonu. Władze klubu wciąż jednak nie zakończyły procesu budowy drużyny na zmagania w pierwszej lidze. W piątkowych zajęciach brali udział testowani zawodnicy: obrońca Marcin Wdowiak (20 lat, Śląsk Wrocław), pomocnicy Patryk Kamiński (24 lata, Ursus Warszawa) i Paweł Garyga (23 lata, MKS Oława) oraz napastnicy Wiktor Płaneta (21 lat, Termalica Bruk-Bet), Adam Varadi (30 lat, SK Dynamo Ceske Budejovice) i Szymon Stanisławski (21 lat, Radomiak Radom).
Po treningu wszyscy zawodnicy wybrali się na wspólny obiad. Wieczorem piłkarze spotkają się podczas prezentacji drużyny. Natomiast w sobotę o godzinie 17 bełchatowianie podejmą na własnym boisku Stomil Olsztyn.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.