Marek Papszun nie gryzł się w język po pierwszym meczu ze Slavią Praga (2:1). W rewanżu się boję się przeciwnika, tylko sędziów” – powiedział trener Rakowa Częstochowa.
Raków Częstochowa jest o krok od awansowania do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. W pierwszym spotkaniu podopieczni Marka Papszuna zasłużenie ograli 2:1 Slavię Praga. Niemniej jednak trener częstochowian nie owijał w bawełnę na pomeczowej konferencji prasowej.
„Mogę być dumny ze swojej drużyny, patrząc na tak skandaliczne sędziowanie Dwa karne, dwie przerwane sytuacje sam na sam. Trzeba być ślepym, żeby popełniać takie błędy. W rewanżu w Pradze nie boję się Slavii, tylko sędziów” – powiedział wprost trener częstochowian na temat kontrowersyjnych decyzji arbitrów.
„Lepiej, żebym po meczu w ogóle nie zbliżał się do nikogo” – odparł dopytany przez dziennikarzy, czy po końcowym gwizdku próbował wyjaśnić bezpośrednio z sędzią powody podjętych takich a nie innych werdyktów.
Włoskie media chwalą Polaków. Zebrali komplementy za mecz w Lidze Konferencji
Atalanta Bergamo odniosła pewne zwycięstwo nad Pafos. W obu drużynach wystąpił Polak. Zarówno Nicola Zalewski, jak i Radosław Majecki mogli zaliczyć swoje występy do udanych.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.