Przemysław Frankowski dołączył do Rennes i od razu spadł na niego deszcze pochwał. Zwłaszcza z ust dyrektora sportowego klubu.
Polak wrócił do Francji po półrocznym pobycie w Turcji. Galatasaray nie chciało go zatrzymać na dłużej. W Ligue 1 ma wyrobioną markę – w barwach Lens wystąpił 141 razy, zdobywając 20 bramek i notując 14 asyst.
Rennes sprowadziło go na zasadzie wypożyczenia na dwa lata. Zobligowało się do wykupienia go po tym okresie, za około 10 milionów euro.
– Nadarzyła nam się świetna okazja. Uważam, że jego profil świetnie pasuje do stylu gry promowanego przez szkoleniowca i filozofii Stade Rennes. Przemysław to kompletny, techniczny, doświadczony zawodnik o świetnej mentalności, skupiony na pracy – powiedział o 30-latku Loic Desire, dyrektor sportowy Rennes.
W nowych barwach Frankowski zadebiutuje najwcześniej w sobotę, kiedy jego nowa drużyna rozegra sparing z Genoą. (MS)
Kto poczuje moc El Clasico? Już dziś najważniejszy mecz tej części sezonu La Liga
O 21:00 rozpocznie się starcie FC Barcelony z Realem Madryt na Camp Nou. Królewscy chcą być pierwszym hiszpańskim zespołem w tym sezonie, który urwie punkty Dumie Katalonii.
Alvarez przeprasza za swoje zachowanie. ,,To był błąd”
Napastnik Atletico Madryt przeprosił kibiców za swoje niedawne słowa, gdy był przymierzany do Barcelony. Alvarez czuje więź z klubem z Metropolitano i jego kibicami.