Przejdź do treści
2026-08-11 NEC Nijmegen v Olympiacos - Champions League qualifying phase NIJMEGEN, NETHERLANDS - AUGUST 11: gk Balsa Popovic of Olympiakos Piraeus and his teammates look dejected after the match during the Champions League qualifying phase match between NEC Nijmegen and Olympiacos at Goffertstadion on August 11, 2026 in Nijmegen, Netherlands. Nijmegen Goffertstadion Netherlands Content not available for redistribution in The Netherlands directly or indirectly through any third parties. Copyright: xBenxGalx
2026.08.11 Nijmegen
pilka nozna , Liga Mistrzow
NEC Nijmegen - Olympiakos Pireus
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

FOT. IMAGO/PRESSFOCUS

Ligi w Europie Liga Europy

W poszukiwaniu nowej tożsamości. Idealny moment dla Jagi

Na tydzień przed startem fazy ligowej Ligi Europy, Olympiakos SFP zmienił trenera. Jagiellonia Białystok zatem w idealnym momencie mierzyć się będzie z greckim gigantem.

Maciej Kanczak

„W piłce, jak i w życiu, każdy rozdział kiedyś się kończy” – napisały w specjalnym oświadczeniu władze Thrylos, informując o pożegnaniu z dotychczasowym szkoleniowcem, Jose Luisem Mendilibarem. Choć Hiszpan na Stadio Georgios Karaiskakis dorobił się statusu niekwestionowanej legendy, na to zwolnienie zanosiło się już od kilW poszukiwaniu nowej tożsamości. Idealny moment dla Jagiku miesięcy.

Zapowiadana katastrofa

W poprzednim sezonie Olympiakos nie zdołał obronić tytułu mistrza Grecji. Co prawda po fazie zasadniczej Super League zajmował 2. miejsce, ze stratą zaledwie dwóch punktów do AEK Ateny, to jednak w grupie mistrzowskiej wygrał tylko dwa z sześciu meczów. – Często byliśmy lepsi od rywali i tworzyliśmy więcej szans niż oni, ale brakowało nam efektywności, co przekładało się na niesatysfakcjonujące wyniki. Bardziej martwilibyśmy się, gdybyśmy byli drużyną, która nie gra dobrze. Musimy popracować nad poprawą obszarów, które są potrzebne, aby dobrze funkcjonować – wyjaśniał przyczyny niepowodzeń w lidze greckiej, hiszpański szkoleniowiec. Pytany, czy w kampanii 2026/2027 wciąż będzie zasiadał na ławce Erythrolefkoi odpowiadał: – Wierzę, że tak. Wciąż mam ważny kontrakt i nikt nie powiedział mi, aby miało być inaczej.

Rozgrywki 2026/2027 zaczęły się jednak dla zespołu z Pireusu równie tragicznie. Olympiakos przegrał bowiem sensacyjnie w dwumeczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów z NEC Nijmegen (0:0 i 1:2). – Nie byliśmy w stanie zachować koncentracji i opanowania w decydujących momentach – ubolewał Mendilibar. Wpadka w kwalifikacjach Champions League nie pogrążyła jednak 65-latka. W dalszym ciągu prowadził Legendarnych, którzy w Super League wywalczyli siedem punktów w trzech spotkaniach, a w Pucharze Grecji odprawili z kwitkiem dwóch pierwszych rywali. Dopiero w ubiegłym tygodniu, ekscentryczny właściciel Thrylos, Evangelos Marinakis zdecydował się podziękować Mendilibarowi za współpracę.

Mimo ostatnich niepowodzeń Mendilibar złotymi zgłoskami zapisał swoje nazwisko w 101-letniej historii Olympiakosu. Na Stadio Georgios Karaiskakis przybył w lutym 2024, aby zażegnać jeden z największych kryzysów w dziejach (czerwono-biali byli wówczas poza podium Super League), tymczasem wygrał z nimi niespodziewanie Ligę Konferencji, czego żaden grecki klub wcześniej nie dokonał. W kolejnym sezonie, na stulecie wywalczył z kolei krajową potrójną koronę. Po tych licznych sukcesach Hiszpan doczekał się w Pireusie przydomka „generał”.

4

tyle trofeów z Olympiakosem zdobył Jose Luis Mendilibar

Z czasem jednak więzi między dowódcą, a jego piłkarskimi żołnierzami zaczęły słabnąć. Gra zespołu też stała się schematyczna i pozbawiona elementów zaskoczenia, o czym świadczyły wyniki na arenie krajowej i międzynarodowej. Wpływ na zwolnienie Mendilibara mogła też mieć zmiana na stanowisku dyrektora sportowego (Darko Kovacevicia zastąpił Antonio Cordon). Tak czy siak, doświadczony szkoleniowiec pożegnany został ze wszelkimi możliwymi honorami. „Docenienie, szacunek i miłość rodziny Olympiakosu pozostaną z tobą na zawsze, generale, podobnie jak głębokie emocje, które nas połączyły i nigdy nie znikną” – czytamy w oświadczeniu klubu z regionu Attyka.

Bez analogii

Oczarowani hiszpańską myślą szkoleniową, działacze czerwono-białych postanowili ponownie dać szansę przedstawicielowi Półwyspu Iberyjskiego i zdecydowali się zatrudnić Imanola Alguacila, który w latach 2018-2025, prowadził Real Sociedad San Sebastian i wywalczył z nim Puchar Króla w 2020 r. 55-latek to zwolennik ofensywnego futbolu, admirator wysokiego pressingu i dużej intensywności, który z powodzeniem stosuje zarówno system 4-3-3, jak i 4-2-3-1. Swego czasu, przy okazji rywalizacji w Lidze Mistrzów z PSG, nad stylem gry RSSS rozpływał się sam Luis Enrique. – Żaden hiszpański klub nie gra obecnie piękniejszego futbolu – mówił w 2024 r. Alguacil jawi się zatem jako idealny kandydat do odbudowy Olympiakosu i nadania mu ponownie bardziej atrakcyjnego sznytu. Eksperci zwracają jednak uwagę na to, że nie do końca tak musi być.

Grecki korespondent brytyjskich mediów, Konstantinos Lianos podkreśla, że atmosfera na Estadio Anoeta nijak ma się do tej na Stadio Georgios Karaiskakis. Jego zdaniem, hiszpański trener dopiero w Pireusie przekona się, co to znaczy prawdziwa presja. Część fachowców doszukuje się również analogii z Mendilibarem, który również w trudnym momencie przejmował Olympiakos. Nic jednak bardziej mylnego. Owszem, Legendarni byli wówczas pogrążeni w kryzysie, ale stanowili jednak zgrany zespół. Alguacil wchodzi zaś do szatni z wieloma nowymi piłkarzami, których w stosunkowo krótkim czasie trzeba wkomponować do zespołu. „Wymagania są wysokie, niepewność ogromna, mecz z Jagiellonią Białystok w środę, a miejsca na pracę niewiele” – obrazowo przedstawił wyzwania jakie czekają na nowego szkoleniowca, portal gazzetta.gr.

Trudna rzeczywistość

Największym wyzwaniem, jakie stoi przed Alguacilem to znalezienie klasowego następcy dla Ayouba El Kaabiego, który w starciu z Volos w Super League złamał kość piszczelową i przed nim prawdopodobnie półroczna przerwa. A przecież w ostatnich latach, jeśli chodzi o atak, wszystko kręciło się wokół doświadczonego Marokańczyka (82 gole i 13 asyst w ciągu ostatnich trzech sezonów). Kibice musieli również przełknąć gorzką pigułkę w postaci odejścia tak istotnych graczy, jak bramkarz Konstantinos Tzolakis, prawy obrońca Costinha czy środkowy pomocnik Christos Mouzakitis. W zamian, na Stadio Georgios Karaiskakis przybyli z kolei inni gracze odpowiedzialni za drugą linię, a więc Konstantinos Fortounis i Gustavo Puerta czy doświadczeni skrzydłowi z przeszłością w Bundeslidze i Premier League, a więc Leon Bailey i Jota Silva. W tym gąszczu zmian jedyną stałą jest osoba Chiquinho, jednego z najdłuższym stażem w biało-czerwonym zespole (od stycznia 2024 r.), który jest metronomem wszystkich akcji Olympiakosu.

O tym, jak trudna jest rzeczywistość w Attyce, Alguacil przekonał się w debiucie z OFI Kreta. Nie dość, że jego zespół niespodziewanie przegrał 0:1, to jednocześnie boleśnie uzmysłowił sobie, że droga do serc kibiców będzie długa i wyboista. Publiczność na Stadio Georgios Karaiskakis co rusz skandowała bowiem nazwisko jego poprzednika. – To proces, ale wiem, że nie mam czasu. Wiem, w jakiej pozycji znajduje się drużyna i jakie są wobec niej oczekiwania – zdaje sobie sprawę z gigantycznych oczekiwań Alguacil.

Do tej pory Olympiakos trzykrotnie rywalizował w europejskich pucharach z polskimi klubami. W sezonie 1963/1964 wyeliminował z Pucharu Zdobywców Pucharów Zagłębie Sosnowiec (2:1 i 0:1). Później z kolei dwa razy musiał uznać wyższość Górnika Zabrze (2:7 w dwumeczu PZP w rozgrywkach 1969/1970 i 2:3 w kampanii 1987/1988 w Pucharze Europy). W normalnych okolicznościach czerwono-biali byliby zapewne faworytem rywalizacji z Jagiellonią Białystok. Biorąc jednak pod uwagę, to co od maja dzieje się w Pireusie, Duma Podlasia wcale nie jest bez szans na historyczne zwycięstwo polskiego klubu na Stadio Georgios Karaiskakis.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 40/2026

Nr 40/2026

Ligi w Europie Liga Europy

Frederiksen po meczu z Crystal Palace: nie zostaliśmy zmiażdzeżni, ale ukarani

Trener Lecha zabrał głos po przegranym 4:0 meczu w Londynie. Szkoleniowiec mówił o błędach swoich podopiecznych.

2026.07.16 Poznan Pilka nozna Superpuchar Polski  Lech Poznan - Gornik Zabrze N/z Niels Frederiksen Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup
Lech Poznan - Gornik Zabrze
Niels Frederiksen 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Lis po porażce w Londynie. ,,Były momenty, że stawialiśmy im czoła”

Bramkarz Lecha zabrał głos po przegranym spotkaniu z Crystal Palace. Bramkarz mówi o katastrofalnych błędach własnych i niewykorzystanych szansach.

2026.09.17 Londyn
pilka nozna liga europy sezon 2026/2027
Crystal Palace - Lech Poznan
N/z Mateusz Lis
Foto Przemyslaw Szyszka / PressFocus

2026.09.17 London
Football - UEFA Europa League season 2026/2027
Crystal Palace - Lech Poznan
Mateusz Lis
Credit: Przemyslaw Szyszka / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Tak Crystal Palace dobiło Lecha Poznań! Niedoszła gwiazda Arsenalu z golem [WIDEO]

Lech Poznań przegrał 0:4 z Crystal Palace w 1. kolejce Ligi Europy. Ostatniego gola dla Orłów strzelił Eddie Nketiah.

Tak Crystal Palace dobiło Lecha Poznań! Niedoszła gwiazda Arsenalu z golem [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Poznańska lokomotywa boleśnie wykolejona. Lekcja futbolu w Londynie

Mistrz Polski przegrał na inaugurację Ligi Europy. Rywal występujący na co dzień na poziomie Premier League nie dał Kolejorzowi najmniejszych szans.

London, England, 17th September 2026. Mikael Ishak of Lech Poznan reacts after Chris Richards of Crystal Palace scores to make it 2-0 during the Crystal Palace vs KKS Lech Poznan UEFA Conference League match at Selhurst Park, London. Picture credit should read: Paul Terry / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_020_PT_Palace_Lech_Poznan SPI-5004-0020
2026.09.17 Londyn
pilka nozna liga europy
Crystal Palace - Lech Poznan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Juventus zdemolował rywala. Grabara uczcił debiut asystą

Juventus pokonał NEC Nijmegen 5:0 w meczu Ligi Europy. W zwycięskim zespole debiut z asystą zaliczył Kamil Grabara.

Juventus zdemolował rywala. Grabara uczcił debiut asystą
Czytaj więcej