Ariel Borysiuk nie został jeszcze oficjalnie piłkarzem 1.FC. Kaiserslautern, a już zbiera w Niemczech bardzo dobre opinię. Młodego pomocnika chwalił szef skautów „Czerwonych Diabłów” Andreas Fehse.
– Ariel doskonale pasuje do naszej drużyny, nie wydalibyśmy takich pieniędzy gdyby to nie był piłkarz do pierwszego składu. Proszę zwrócić uwagę, że on ma dopiero 20 lat, a prezentuje się niezwykle dojrzale na boisku. Gra w Legii trzeci sezon jako podstawowy piłkarz, ma za sobą występy w europejskich pucharach. To rzadko spotykane – zdradził Fahse.
– Oprócz niego zastanawialiśmy nad kilkoma innymi piłkarzami. Mieliśmy na oku dwóch ze Szwecji, mniej więcej w tym samym wieku. Ale żaden z nich nie miał takiego doświadczenia i tej dojrzałości – dodał.
– W Kaiserslautern, niezależnie od tego jak w tym sezonie potoczą się losy drużyny próbujemy budować młody perspektywiczny zespół. M.in. Dlatego sprowadziliśmy Kubę Świerczoka. On jest inwestycją w przyszłość, ale i tak zagrał tydzień temu w pierwszym składzie i wypadł całkiem dobrze. Zagrał też dziś, nie było już tak dobrze, ale jesteśmy na to przygotowani. Ale Ariel jest kupowany po to by wzmocnić drużynę. Szukaliśmy piłkarza na tę pozycję od roku – ciągnął szef skautów Kaiserslautern.
Szacuje się, że Legia zarobi na transferze swojego młodego pomocnika 2,5 miliona euro. Nie wiadomo jeszcze ile w nowym klubie będzie zarabiał sam Borysiuk, ani jak długi będzie jego kontrakt. Skorża: Mam kim łatać dziury – KLIKNIJ!
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.