Po wyeliminowaniu Tottenhamu przez Basel opiekun angielskiej drużyny jest rozczarowany, ale ma nadzieje, że w przyszłej edycji Ligi Europy jego zespół wróci wzmocniony.
– Jestem bardzo rozczarowany, że nie udało nam się przejść do następnej rundy. Mieliśmy jeszcze wielkie ambicje związane z Ligą Europy – powiedział po meczu z FC Basel Andre Villas-Boas, menedżer „Spurs”.
Choć prowadzony przez Portugalczyka zespół odpadł z rywalizacji, Villas-Boas próbuje szukać pozytywów. – Myślę, że nauczeni tym doświadczeniem, w kolejnej edycji uda nam się dojść jeszcze dalej – powiedział.
– Niestety odpadł także inny angielski klub, Newcastle. Wszyscy widzieliśmy jednak, że stosunek angielskich klubów do Ligi Europy uległ zmianie. Teraz możliwość grania w tych rozgrywkach znaczy dla ekip bardzo dużo – dodał menedżer Tottenhamu.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.