Valletta była o krok od sensacji. Raków odpowiedział dopiero w końcówce
Raków Częstochowa rozpoczął eliminacje Ligi Konferencji od zwycięstwa, ale z Vallettą przeżył ogromne problemy.
Raków Częstochowa rozpoczął walkę o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji Europy od zwycięstwa, ale droga do wygranej była znacznie trudniejsza, niż ktokolwiek się spodziewał. „Medaliki” pokonały u siebie Vallettę, choć jeszcze kilkanaście minut przed końcem były o włos od ogromnej sensacji.
Zespół prowadzony przez trenera Kroczka od początku spotkania nie prezentował się tak, jak oczekiwali kibice. Raków miał problemy z kreowaniem sytuacji, brakowało płynności w ataku, a niżej notowana Valletta nie ograniczała się wyłącznie do obrony.
To właśnie goście jako pierwsi zadali cios. W 23. minucie Maltańczycy wykorzystali swoją okazję i ku zaskoczeniu publiczności objęli prowadzenie. Raków długo nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę rywali, a bramkarz Valletty kilkukrotnie skutecznie interweniował.
Po przerwie obraz gry zaczął się zmieniać. Impuls gospodarzom dał debiutujący w barwach Rakowa Mahir Emreli, który zdobył wyrównującą bramkę. Gol wyraźnie ożywił częstochowian i wydawało się, że kolejne trafienie jest tylko kwestią czasu.
Niespodziewanie losy meczu mogły jednak ponownie się odwrócić. Około kwadransa przed końcem Valletta wywalczyła rzut karny i stanęła przed ogromną szansą na ponowne objęcie prowadzenia. Do piłki podszedł Sekulović, jednak fatalnie przestrzelił z jedenastu metrów.
To był moment zwrotny całego spotkania.
Kilka minut później Raków wykorzystał psychologiczną przewagę. Bohaterem został Makuch, który wcześniej sprokurował rzut karny dla rywali, ale zrehabilitował się w najlepszy możliwy sposób, zdobywając bramkę na 2:1.
W doliczonym czasie gry wynik ustalił jeszcze Stratos Svarnas, dzięki czemu Raków wypracował dwubramkową zaliczkę przed rewanżem na Malcie.
Choć końcowy rezultat daje częstochowianom komfort przed drugim spotkaniem, sam przebieg meczu pokazał, że awans do kolejnej rundy nie jest jeszcze przesądzony. Rewanż z Vallettą odbędzie się 30 lipca na Malcie.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.
Słabo to wygląda….