Navas grał w Europie od 2010 roku, gdy z kostarykańskiej Saprissy trafił do hiszpańskiego Albacete. Stamtąd po roku wyciągnęło go Levante. Szerszej publiczności dał się poznać w 2014 roku w trakcie Mistrzostw Świata w Brazylii, gdy przy jego dużym udziale reprezentacja Kostaryki sensacyjnie doszła do ćwierćfinału turnieju. Zaowocowało to transferem do Realu Madryt. Przez pierwszy sezon Navas był tam rezerwowym Ikera Casillasa. Po odejściu legendarnego Hiszpana przejął miejsce w bramce Królewskich. W latach 2016-2018 z kolegami z Realu pod dowództwem Zinedine’a Zidane’a osiągnął historyczny sukces, wygrywając Ligę Mistrzów 3 razy z rzędu. W kolejnym sezonie stracił miejsce w bramce na rzecz Thibaut Courtois. W 2019 roku przeniósł się do PSG, z którym również doszedł do finału Champions League, lecz tym razem przegrał go po finale z Bayernem Monachium z Robertem Lewandowskim na pokładzie. W Paryżu także niedługo cieszył się pozycją pierwszego bramkarza. W kampanii 2021/2022 wypchnął go Gianluigi Donnarumma. Kolejny sezon Kostarykanin spędził na wypożyczeniu w Nottingham Forest. W rozgrywkach 2023/2024 był zaś rezerwowym w zespole mistrza Francji. Od połowy 2024 roku pozostawał bez klubu.
Według Thiago Alvareza Rico oraz Cesara Luisa Merlo kolejnym klubem Navasa będzie chilijskie Colo-Colo. To aktualny mistrz Chile. W sumie drużyna ta 34 razy zdobyła mistrzostwo swojego kraju. Negocjacje z Navasem mają być już zaawansowane, a do ustalenia pozostały ponoć tylko szczegóły. Najprawdopodobniej będzie to ostatni klub w karierze 38-latka.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.