UEFA podjęła decyzję w sprawie odwołania najbliższych meczów Ligi Mistrzów i Ligi Europy, ale już za moment jej szefów będzie czekać jeszcze poważniejszy dylemat. Co bowiem zrobić ze zbliżającym się EURO 2020, jeśli nie uda się zastopować zataczającej coraz szersze kręgi pandemii koronawirusa.
Co dalej z EURO 2020? (fot. Reuters)
Impreza ma się zgodnie z planem rozpocząć 12 czerwca, jednak na ten moment nie wiadomo, czy tak się stanie. Większość lig na Starym Kontynencie zawiesiła bowiem rozgrywki, a to oznacza, że te muszą zostać kiedyś dokończone. Pojawiły się głosy, by dokonać tego właśnie w czerwcu, jednak to wymagałoby przesunięcia EURO 2020 na kolejny rok.
Gdyby europejska centrala zdecydowała się na przełożenie turnieju, wtedy rozgrywki klubowe – także te pucharowe – mogłoby zostać dokończone (o ile oczywiście pozwoli na to sytuacja epidemiologiczna).
Serwis „rtbf.be” uważa, że taki scenariusz jest oczywiście możliwy, jednak obecnie UEFA zamierza zrobić wszystko, by turniej został rozegrany w zaplanowanym terminie. To z kolei może doprowadzić do ostrego konfliktu, ponieważ forsowanie pomysłu przeprowadzenie imprezy zgodnie z planem będzie oznaczać, że we wspomnianych ligach nie będzie można dokończyć sezonów.
Wiadomo, że już w najbliższy wtorek dojdzie do wideokonferencji przedstawicieli wszystkich europejskich federacji z władzami UEFA. Podczas niej zainteresowane strony będą radzić nad planem działaniem i nakreśleniem wszystkich możliwych scenariuszy.
Kluczem do podjęcia wiążących decyzji będzie oczywiście rozwój sytuacji i to w jaki sposób europejskie państwa radzą sobie z koronawirusem.
UEFA będzie forsować rozegranie mistrzostw Europy za wszelką cenę. Wyczuwam ostry konflikt, bo zakończenie rozgrywek w najlepszych ligach to także wielka kasa. https://t.co/7DFUSZaDy4
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.