Udany start Roberta Kolendowicza! Korona pokonała GKS
Korona Kielce pokonała GKS Katowice w debiucie Roberta Kolendowicza. Gola na wagę premierowej wygranej w 70. minucie strzelił Camilo Mena.
Ostatnia kolejka dla obu drużyn nie była zbytnio udana. Katowiczanie przegrali u siebie 0:1 z Pogonią po raz pierwszy od prawie roku, a Korona dostała lanie w Poznaniu od mistrza Polski 1:6. Klęska w Wielkopolsce przypieczętowała los Jacka Zielińskiego, który został zwolniony na drugi dzień.
ZWYCIĘSKI DEBIUT
Co może cieszyć postronnego widza, to duża jakość piłkarska z obu stron prezentowana od pierwszych minut. Popołudnie w Kielcach od początku było intensywne i pełne dogodnych okazji podbramkowych. Brakowało tylko kropki nad „i” w postaci zdobyczy bramkowej.
W pierwszej połowie trudno było znaleźć bardziej dominującą stronę. Oba zespoły sporo kreowały, a także miały po jednej stuprocentowej sytuacji. Najpierw przed szansą na piątego gola w sezonie stanął Bartosz Nowak, lecz ten nie trafił z rzutu karnego. Fantastycznie jego strzał wybronił Dziekoński, który potwierdził, że wpuszczone sześć goli w Poznaniu już dawno wyrzucił z głowy.
Chwilę później okazję miała Korona, ale znakomicie z linii bramkowej wybił piłkę Lukas Klemenz. Zatem na przerwę piłkarze schodzili przy bezbramkowym remisie.
Po wznowieniu gry tempo spotkania nieco siadło. Zwłaszcza po stronie GKS-u spadła intensywność oraz zdolność do kreowania zagrożenia. To Korona przejęła inicjatywę, chcąc przełamać serię dwóch porażek z rzędu. Po kilku niezłych okazjach nadeszła 70. minuta i premierowy gol Kielczan za kadencji Roberta Kolendowicza. Podanie Wiktora Długosza wykorzystał Camilo Mena, który pokonał Kobylaka efektownym strzałem w dalszy róg.
Rafał Górak próbował reagować zmianami, wpuszczając do ataku Adama Zrelaka oraz… Arkadiusza Jędrycha. Niewiele jednak to dało, bo GKS wciąż nie kreował zagrożenia. Korona wybroniła jednobramkowe prowadzenie, inkasując tym samym pierwsze trzy punkty pod wodzą Roberta Kolendowicza.
Podopieczni Daniela Myśliwca odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie. W sobotę, o iście rosołowej porze, Piast Gliwice podjął Cracovię i wyszedł z tego starcia zwycięsko. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.