Czwartek był udanym dniem dla Polaków grających w europejskich pucharach.
Piotr Zieliński wpisał się na listę strzelców w starciu z Legią Warszawa
W czwartek odbywały się mecze czwartej kolejki w rozgrywkach Ligi Europy oraz Ligi Konferencji Europy. Udane występy zanotowali w nich Polacy.
Z dobrej strony pokazali się Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik, Karol Świderski, a także Tymoteusz Puchacz.
Zieliński wystąpił w barwach Napoli przeciwko Legii. Polski pomocni wykorzystał pierwszy z rzutów karnych, wyrównując stan rywalizacji. Na listę strzelców w meczu swojego klubu wpisał się także Arkadiusz Milik. Olimpique Marsylia zremisował z Lazio 2:2, a Polak najpierw wywalczył rzut karny, który następnie zamienił na bramkę oraz zanotował asystę.
Z niezłej strony pokazali się również inni reprezentanci Polski. Karol Świderski w barwach PAOK-u zanotował asystę w przegranym przez jego drużynę 1:2 meczu z FC Kobenhagą w Lidze Konferencji Europy. W tych samych rozgrywkach w końcu swoją szansę w Unionie Berlin otrzymał Tymoteusz Puchacz. Polski zawodnik także zapisał asystę na swoim koncie, a jego ekipa przegrała z Feyenoordem 1:2.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.