Tyle Jagiellonia Białystok i Lech Poznań mogą zarobić w Lidze Europy
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozpoczynają zmagania w ramach fazy ligowej Ligi Europy. Mogą zarobić dużo pieniędzy.
W środę drużyna z Podlasia zmierzy się z Olympiakosem. W czwartek ekipa z Wielkopolski zagra z Crystal Palace. Obie wystąpią w randze gości.
Ich celem jest przede wszystkim osiągnięcie jak najlepszego wyniku sportowego, ale przy okazji mają szansę uzyskać świetny rezultat finansowy. I to z samych premii od UEFA.
Za udział w fazie ligowej Ligi Europy organizator rozgrywek wypłaci każdemu uczestnikowi po 4,31 miliona euro. Za odniesienie zwycięstwa w fazie ligowej – 450 tysięcy euro. Za zanotowanie remisu w fazie ligowej – 150 tysięcy. 36. drużyna w tabeli końcowej fazy zasadniczej zarobi dodatkowo 75 tysięcy, 35. 150 tysięcy, 34. 225 tysięcy i tak dalej.
Awans do 1/16 finału wyceniono na 300 tysięcy euro. Do 1/8 finału na 1,75 miliona. Do ćwierćfinału na 2,5 miliona. Do półfinału na 4,2 miliona.
Ekipa, która poniesie porażkę w finale, otrzyma 7 milionów. Triumfator rozgrywek – 13 milionów. (MS)
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.
Dobrze jak 5 baniek wpadnie.