Władze Dinama Zagrzeb narzuciły cięcia w płacach zawodników i sztabu szkoleniowego, co spotkało się z dezaprobatą pierwszego zespołu. Wskutek tego zerwano umowy z całym sztabem szkoleniowym.
Nenad Bjelica poda się do dymisji? (foto: Łukasz Skwiot)
Prawdziwie trzęsienie ziemi w Dinamie Zagrzeb. Władze chorwackiego klubu w obliczu pandemii SARS-CoV-2 chcą obniżyć pensje zawodników oraz sztabu szkoleniowego. Ani jedni, ani drudzy nie zgadzają się z warunkami zarządu, co doprowadziło do napiętych stosunków z władzami klubu. Wskutek zaistniałych niesnasek wyrzucono cały sztab szkoleniowy pierwszej drużyny, poza Nenadem Bjelicą.
„Decyzją Zarządu GNK Dinamo z 26 marca 2020 r. rozwiązano umowy z następującymi członkami pierwszego zespołu GNK Dinamo: Rene Poms, Nino Bule, Silvia Cavlina, Martin Mayer, Karlo Reinholz, Jasmin Osmanovic. Klub na bieżąco będzie komunikował o kolejnych, podjętych krokach” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu mistrza Chorwacji.
Dlaczego Nenad Bjelica nie został wyrzucony? Trener ma podpisany długoterminowy kontrakt, którego zerwanie wiąże się z wysoką, należną mu odprawą. Zakończenie współpracy ze sztabem szkoleniowym ma wymusić na Bjelicy rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.
Według chorwackiego serwisu Gol.hr, Dinamo musiałoby zapłacić Bjelicy milion euro w przypadku zerwania aktualnego kontraktu.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.