Dziś odbywa się Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nowym-starym prezesem został Cezary Kulesza, ale do zmian dojdzie w składzie zarządu. Wiceprezesi rekomendowani przez Kuleszę już po raz drugi zostali odrzuceni przez delegatów.
Zaskoczenia nie było. Na dzisiejszym Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym PZPN, które rozpoczęło się o godzinie 11:00 w hotelu DoubleTree by Hilton Hotel & Conference Centre w Warszawie, na prezesa znów wybrany został Cezary Kulesza. Otrzymał on 98 głosów. Warto nadmienić, że 63-latek był jedynym kandydatem na to stanowisko.
Prezes się nie zmieni, ale wiemy już, że do roszad dojdzie wśród wiceprezesów. Rekomendowani przez KuleszęHenryk Kula, Maciej Mateńko i Mieczysław Golba, którzy pełnili tę funkcję w trakcie jego pierwszej kadencji, polegli w pierwszym głosowaniu. Żaden z nich uzyskał wymaganej liczby głosów.
Na Kulę głosowało 57 delegatów, na Mateńkę – 45, a na Golbę – 41. Żeby zostać powołanym na stanowisko wiceprezesa, potrzeba co najmniej 58 głosów.
Ale to nie wszystko. Doszło bowiem do drugiego głosowania. I w nim kandydaci popierani przez Kuleszę ponownie polegli. Tym razem Kula otrzymał 56 głosów, Mateńko – 45, a Golba – 46.
Michał Pol napisał na portalu X, że przekaz delegatów brzmi następująco: „Kulesza – tak, wypaczenia – nie”. Z kolei Sebastian Staszewski stwierdził, że to „absolutny przewrót podczas wyborów na prezesa PZPN”.
– Zgłoszeni przez Cezarego Kuleszę na wiceprezesów Henryk Kula, Maciej Mateńko i Mieczysław Golba PO RAZ DRUGI odrzuceni przez salę. Absolutny przewrót podczas wyborów na prezesa PZPN. Jak napisał mi właśnie prezes klubu Ekstraklasy: „Trwa kruszenie betonu” – napisał Staszewski. (JG)
Źródło: Sebastian Staszewski, Kanał Sportowy, Michał Pol, x.com
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Bumerang
30 czerwca, 2025 19:08
Panie Pol o jakich wypaczeniach mowa ? Jeśli pan o takowych wie, to powinien pan zawiadomić Prokuraturę, a nie rzucać słów na wiatr.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.
Panie Pol o jakich wypaczeniach mowa ? Jeśli pan o takowych wie, to powinien pan zawiadomić Prokuraturę, a nie rzucać słów na wiatr.
Widać, że fan Kolesi, za głupi żeby wiedzieć co to parafraza.