Trudny moment Mateusza Bogusza. Od bohatera do antybohatera
Mateusz Bogusz przyczynił się do porażki Los Angeles FC z Vancouver Whitecaps, choć wcześniej przedłużył jego szansę na zwycięstwo.
Do piątej minuty doliczonego czasu gry LAFC przegrywało 1:2. Wtedy jednak David Martinez oddał niezbyt udane uderzenie zza pola karnego, które zmieniło się w podanie do Polaka. Ten sprytnie złożył się do główki, zdobył bramkę i doprowadził do wyrównania.
To już 15. gol Bogusza w bieżącym sezonie. Ma też w dorobku 5 asyst. W 29 występach. Osiągnął formę życia.
Niestety nie potwierdził jej w serii rzutów karnych. Podszedł do trzeciej jedenastki i jej nie wykorzystał. Pomylił się również jego kolega, Kei Kamara. Drużyna z Vancouver trafiła cztery razy i wygrała.
Mimo porażki Los Angeles FC jest pewne wyjścia z grupy w rozgrywkach Leagues Cup. (MS)
Mateusz Musiałowski bez klubu. Kontrakt został rozwiązany
Mateusz Musiałowski nie jest już zawodnikiem Omonii Nikozja. 23-letni Polak, który przed laty uchodził za jeden z największych talentów polskiego futbolu, rozwiązał kontrakt z cypryjskim klubem za porozumieniem stron.
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.