Partizan mimo kilku znakomitych sytuacji nie zdołał w czwartek strzelić gola Zagłębiu. Trener drużyny z Belgradu, Ivan Tomić, jest jednak zadowolony z postawy swojej drużyny.
Serbowie znacząco przeważali i to, że nie udało im się trafić do siatki, było kaprysem fortuny oraz zasługą bramkarza lubinian Martina Polacka.
– Jedynej rzeczy, której brakowało, to gole. Taka jest piłka. Brakowało nam jednak więcej niż szczęścia – ocenia szkoleniowiec Partizana. – Rozegraliśmy pierwszy mecz w sezonie. Graliśmy nieźle, byliśmy dobrze zorganizowani. W pierwszych 25 minutach spotkaniach graliśmy bardzo dobrze. Mogliśmy strzelić nie jedną, ale kilka goli – zaznacza Tomić.
Rewanżowe spotkanie Zagłębie – Partizan zostanie rozegrane w najbliższy czwartek w Lubinie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.