Warszawska Legia niebawem rozpocznie zmagania w fazie grupowej Ligi Europy. Jednym z rywali Wojskowych będzie duński FC Midtjylland.
Gracze Legii w czwartek rozpoczną walkę w fazie grupowej Ligi Europy(foto: Łukasz Skwiot)
W grupie D oprócz dwóch wspomnianych na wstępie drużyn będzie występować jeszcze belgijski Club Brugge oraz włoskie Napoli. To w tej drugiej ekipie trener FC Midtjylland, Jess Thorup, upatruje pretendenta do wywalczenia pierwszego miejsca.
– W naszej grupie faworytem jest Napoli, ale o drugie miejsce premiowane awansem powinniśmy walczyć my, Brugge i Legia. Wydaje mi się, że szanse tych zespołów są zbliżone – ocenia w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Czy warszawianie to według Thorupa stanowią silną drużynę? – Legia to na pewno mocny rywal, przecież zdobył niedawno trzykrotnie z rzędu mistrzostwo Polski [trener się myli, Legia zdobyła mistrzostwo dwa razy z rzędu: 12/13 i 13/14 – red.], a wasza liga jest na zbliżonym poziomie do duńskiej – dodaje szkoleniowiec.
Pierwsze grupowe spotkanie legioniści rozegrają właśnie z Duńczykami. Mecz odbędzie się w najbliższy czwartek.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.