Górnik wygrał na wyjeździe 3:1 z Lechią Gdańsk i awansował do ćwierćfinału Pucharu Polski. Głos po wtorkowym spotkaniu zabrał trener zespołu z Zabrza, Michal Gasparik.
– Wszyscy wiemy, że naszym celem był awans.Myślę, że na to zasłużyliśmy. Chłopaki pokazali energię i jakość na boisku.Sądzę, że nie pozwoliliśmy rywalom na dużo.Dziękuję drużynie, że przeszliśmy dalej. Zobaczymy, jaki będzie los – powiedział szkoleniowiec Górnika na konferencji pomeczowej.
– Bardzo ważne było to, że jako pierwsi objęliśmy prowadzenie. Potem mentalnośćwyglądała zupełnie inaczej. To nam pomogło.Trafiliśmy z taktyką i wyjściowym składem.Niezwykle dobrze zagrali nowi zawodnicy z podstawowej jedenastki. Zdobyliśmy pierwszą i drugą bramkę. Późniejmecz był jeszczeotwarty, ale Sow go zamknął i już wiedziałem, że awansujemy – dodał Gasparik.
– Tomek Loska wybronił dwie 100-procentowe okazje w 90. minucie.Bardzo dobrze zagrał też Bastien Donio.To samo mogę powiedzieć o Goh Young-junie, który przygotował drugą bramkę – wyjaśniał.
– Ustawienie było trochę inne.Dwie „szóstki” bardzo dobrze się poruszały, szczególnie w pierwszej połowie. Poza tym, dobrze broniły w defensywie.To był klucz do sukcesu – opowiadał trener drużyny z Zabrza.
Simundza po odpadnięciu Śląska z Pucharu Polski. „Nie wiem, co więcej możemy zrobić”
Ante Simundza nie krył rozczarowania po odpadnięciu Śląska Wrocław z Pucharu Polski, po dogrywce z Odrą Opole. Trener uważa, że jego zespół zasłużył na awans, ale po raz kolejny stracił bramkę w końcówce spotkania.
Puchar Polski 2026-27. Znamy wszystkich uczestników 1/8 finału! Wielkie niespodzianki
Puchar Polski w sezonie 2026/27 dostarczył już wielu niespodzianek. Z rozgrywkami pożegnali się między innymi Lech Poznań, Legia Warszawa, Widzew Łódź czy Pogoń Szczecin. Tak wygląda komplet drużyn na etapie 1/8 finału STS Pucharu Polski.
Puchar Polski pełen sensacji! Z czołowej dziesiątki Ekstraklasy zostały tylko dwa kluby
Puchar Polski w sezonie 2026-27 przynosi kolejne niespodzianki. Z rozgrywkami pożegnała się już zdecydowana większość drużyn z czołowej dziesiątki PKO BP Ekstraklasy. W grze o trofeum z TOP10 tabeli został Górnik Zabrze i Jagiellonia Białystok.