Trener Bari, Giampiero Ventura, mimo serii siedmiu spotkań przegranych z rzędu, nadal wierzy w wywalczenie przez jego zespół utrzymania w Serie A. Drużyna, której barw broni Kamil Glik zajmuje w tabeli ostatnie miejsce i traci do bezpiecznej strefy aż 9 punktów.
– Niestety w tym sezonie udało nam się powtórzyć niechlubną serię, która przytrafiła nam się rok temu – powiedział szkoleniowiec zespołu ze Stadio San Nicola. – Ciągle prześladują nas kontuzje i uniemożliwiają nam zaprezentowanie pełni możliwości.
– Do bezpiecznego miejsca brakuje nam dziewięciu punktów. To dużo, ale jeśli uda nam się wszystko odpowiednio poukładać, nadal stać nas będzie na utrzymanie – dodał Ventura. – Nasze problemy są oczywiste. Myślę, że znów będziemy mogli nawiązać walkę z rywalami, gdy wróci do nas kilku leczących urazy zawodników.
W najbliższej kolejce drużyna Kamila Glika na własnym obiekcie zmierzy się z Genoą.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.