Po wyjeździe do Niemiec Jakub Świerczok znakomicie odnalazł się w zespole z Kaiserslautern. – Kuba może pójść w ślady Roberta Lewandowskiego – mówi Marco Kurz, trener FC Kaiserslautern.
– Od początku byliśmy świadomi, że trafił nam się piłkarz z potężnym potencjałem. A dlaczego zagrał od razu w wyjściowym składzie? Bo w trakcie przygotowań był naszym czołowym napastnikiem, zrobił na wszystkich znakomite wrażenie – mówi na łamach Super Expressu Marco Kurz, trener FC Kaiserslautern.
W Polsce wciąż powracają porównania Świerczoka do Iliana Micanskiego. Opiekun Czerwonych Diabłów nie dostrzega jednak wielu cech wspólnych. – Bułgar lubi mieć więcej przestrzeni, wtedy pokazuje klasę, z kolei Świerczok szuka kontaktu z rywalem, nie unika walki i bezpośrednich starć. I dobrze, bo w Bundeslidze napastnik musi być zuchwały i bezczelny – ocenia Kurz.
Czy według Kurza Świerczok ma szanse pójść w ślady Roberta Lewandowskiego? – Naturalnie. To widać choćby po jego zaangażowaniu. Nie oczekuję od niego, by natychmiast pokazywał klasę porównywalną z klasą słynnych rywali, ale to, że nadaje się do naszej ligi, widać już dziś – dodaje szef szkoleniowego sztabu w ekipie z Kaiserslautern.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.