Trener drugoligowca zwolniony po domowej porażce. Pracował niespełna rok
Rafał Smalec przestał pełnić funkcję trenera Sandecji Nowy Sącz – poinformował klub na swojej stronie internetowej.
Decyzja została ogłoszona dwa dni po domowej porażce nowosądeczan z Lechią Zielona Góra, po której klub osunąć się na dziewiąte miejsce w tabeli.
Smalec opiekunem Sandecji był przez niespełna rok. Funkcję trenera objął pod koniec października 2025 roku. Doprowadził ją do szóstego miejsca na koniec sezonu, które dawało prawo gry w barażach o pierwszą ligę. W nich udało się ograć pierwszego rywala, a więc Olimpię Grudziądz, w decydującej potyczce lepsze okazało się jednak Podbeskidzie Bielsko-Biała.
Sandecja S.A. informuje, że z dniem 5 października 2026 roku Rafał Smalec przestał pełnić funkcję trenera ⚪⚫ pierwszej drużyny. Informacje dotyczące dalszych zmian w sztabie szkoleniowym zostaną przekazane w najbliższym czasie.
Nowy drugoligowy sezon klub rozpoczął przeciętnie. W dziesięciu meczach przegrał trzy razy (w tym dwukrotnie z beniaminkami). Tyle ligowych porażek Sandecja w poprzednim sezonie zanotowała od momentu zatrudnienia Smalca aż do końca sezonu zasadniczego (czyli w 20. meczach). Sobotnie spotkanie z Lechią Zielona Góra było ostatnim, w którym za wyniki odpowiadał niespełna 49-letni trener.
Dotychczasowy trener Sandecji poprowadził drużynę w 34 spotkaniach (licząc także baraże i mecze w Pucharze Polski). Bilans to 15 zwycięstw, 11 remisów i 8 porażek.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.